a ja sie nie rozwiodlam tylko dlatego ze jestem za granica,ale trzeba to w koncu zrobic:)wlasnie jutro czyli 7 marca bylaby 10 rocznica slubu...nie widzialam swojego(eks)od poltora roku i mogloby tak zostac:)moze troche to odbiega od wiekszosci wypowiedzi,ale nie zanizam chyba poziomu,hehehehe,ja tez jestem szczesliwa w swoim malzenstwie wreszcie:)