Strona główna > Grupy > Przyjaźń > Co się dzieje ...? :(
Przyjaźń
Rozmowy na temat przyjaźni.




Co się dzieje ...? :(

domcia120
22 kwietnia 2009
Ostatnio moja przyjaciółka jest jakaś dziwna ... Kiedyś ciągle dzwoniła kiedy się spotkamy itp teraz odzywa się raz na tydzień i to tylko wtedy kiedy ma jakiś problem i łapie doła .... znalazła sobie nowe koleżanki z tego co zaówarzyłam ;-| jak napisze do niej na gg to do niczego innego nie dochodzi jak do kłótni ;/ jak się zapytam o co jej chodzi mówi mi że O NIC! a ja czuję że coś jest nie tak ! może nie chce się już ze mną przyjaznić ... nie wiem co mam robić ..:(

Ela
23 kwietnia 2009
Co się musiało stać, ze tak przestała z Tobą rozmawiać. Zadzwoń do niej i umów się z nią na jakiejs spotkanie, pogadaj z nią. Lepiej wiedzieć na czym stoisz. Pamietaj, ze jeśli znalazła nowe przyjaciółki to przestaniesz ją obchodzic, a co w najgorszym razie może dojść do głupich obgadywań, albo całkowite zażegnanie przyjaźni.
Może CZYMŚ ją uraziłaś, albo ma inny powód, nic nie zostaje jak porozmawiać ;]

(?)
23 kwietnia 2009
a te nowe "przyjaciolki"?sa z twojego otoczenia?czy ich nie znasz?mozliwe ze ktoras "zyczliwa"nagadala glupot...?roznie bywa i rozni sa ludzie:( pozdrowionka

domcia120
23 kwietnia 2009
znam te dziewczyny z widzenia i też nie za bardzo się lubimy tak między sobą ... aaa jak zadzwonie to powie że nie ma czasu i w ogóle ostatnio już przestałam się w ogóle pytać czy się spotkamy czy pogadamy itp Bo nigdy nie ma czasu ... coś mi się zdaje że jednak to koniec naszej przyjazni ..

(?)
23 kwietnia 2009
Domcia to moze nawet lepiej dla Ciebie..skoro jest taka zmienna ?widocznie cos musialo byc ,skoro tak szybko zmienila fronty, ale nie wnikaj w to, nie warto,po pewnym czasie sama sie zorientuje i przyjdzie porozmawiac ,pytanie ,tylko czy wtedy ty bedziesz chciala rozmawiac.?..:)pozdrowionka:)

Maery
23 kwietnia 2009
A mi się wydaje że są 3 światy, Twój, jej, i koleżanki. Ty i ona możecie się dogadać, ona i one też ale razem nigdy bo ty nie trawisz tamtych. Ona pewnie fajnie się bawi a Ty ją od tego odciągasz a razem to nie ma szans. Czasami nie zmieniłaś swojego stylu życia ? Może sama się zmieniłaś lub coś Cię ogranicza np. szkoła, chłopak, rodzina ? Może już z nią nie umiesz się tak bawić jak kiedyś ?

domcia120
23 kwietnia 2009
Może się zmieniłam trochę ale na nic poważnego zawsze miałam dla niej czas ... ale ona nigdy dla mnie nie zawsze jej się nic nie chciało jak ją o coś poprosiłam z wielką łaską od jakiegoś czasu wszystko ... i przez to zaczełam mieć do niej pretensje i pewnie to ją skusiło na inne towarzystwo ;-|

Maery
23 kwietnia 2009
Wiesz, może jest tak że z nimi się fajnie bawi a z Tobą lubi posiedzieć pogadać o problemach jak ma doła. Wydaje mi się że gdybyś spędzała czas jak ona było by jak dawniej. Moja psiapsióła zrobiła się taka jak poznałam chłopaka, nie mogłam już szaleć z nią jak kiedyś więc bawiła się z innymi a do mnie wracała na spokojne ploty i doły kiedy było jej źle. Teraz czekam aż ona ułoży sobie życie i dołączy do mnie, i będzie jak kiedyś.

domcia120
23 kwietnia 2009
Tak tylko to jest tak jak bym za jakiegoś pocieszacza robiła a od siebie nic nie da ehh niby przyjaciółka nic innego tylko trzeba porozmawiać ...

Dlakobiet
24 kwietnia 2009
SalVe! Zrezygnować z Droga Domcio Z używania gg ,a przy okazji Z koleżanki! Czas POkaże.PA!Proszę posluchać stArszeGO >
Uwaga! mężczyzna!

Maery
24 kwietnia 2009
Ale wiesz, byłaś w takiej potrzebie i ci nie pomogła ? Może trzeba się pogodzić z jej zmianą i dopasować siebie... albo z jej odejściem, może zmieniły się jej potrzeby na ludzi i już jej to nie pasuje. Podejdź do niej trochę inaczej, ludzie z dnia na dzień zmieniają potrzeby, zainteresowania, nudzą się jednym i szukają drugiego...

SummerOblivion
27 kwietnia 2009
Nie martw się Domuś ;* i tak bywa w życiu... uwierz mi miałam taką samą sytuację... po 10 letniej przyjaźni musiałam ją zakończyć. Moja "była przyjaciółka" stała się taka jak w twoim opisie. a jak już gadałyśmy to jedynym tematem była ONA. Stałam sie przez to nie sobą bo chciałam się "dostosowac". ale to nie miało sensu. Teraz jak się oderwalałam od tego "toksycznego związku" poznałam nowych ludzi i mam wspaniałą przyjaciółke której bym nie oddała za nic :) Dominikę :) Jesteś jeszcze młoda i znajdziesz osobę która będzie dla Ciebie wspaniałym oparciem :) napisz tylko jak wkoncu się rozwiązała Twoja sytuacja :]

domcia120
28 kwietnia 2009
nie odzywa się dalej a ja się nie proszę o spotkania czekam aż sama przyjdzie a ja jej powiem że Dziękuję za taką przyjazń przy okazji powiem jej co o niej myślę ;) I dziękuję wszystkim za rady ;) ;*

LaaLaLaa
21 czerwca 2009
moze ma poprostu problemy o ktorych nie mozesz wiedziec..
Uwaga! mężczyzna!

domcia120
11 lipca 2009
wiem o wszystkich jej problemach !

dnmMili
23 lipca 2009
hmm daj jej czas, pewnie ma jakiś dziwny okres w swoim życiu czasem po prostu trzeba poczekać - pewnie pragnie jakiś zmian i to może przez to...