czy dolinują sie,ale dziś to nastąpiło...
Jak wiecie rozstałam sie z facetem...2 miesiace temu,nie byla to lekka decyzja...Bo przezylismy 3 lata,mielismy wziasc slub,mielismy wspolne plany..Ale sie stalo...
Moje kochane "przyjaciółeczki" mówiły: "Ada jak sie masz meczyc,to zerwij z nim,masz nas,bedziemy ciebie wspierac,bedziemy chodzic na imprezy,na areobik,bedziemy szalec,bawic sie,nie zostawimy ciebie!"....
A zostawiły...
Przez dwa tygodnie bylo strasznie...ale dawalam rade...Potem minelo...Az do teraz...Jestem sama od 2 miesiecy...I tylko raz jedna z nich mnie wziela na piwo. Owszem dzwonila na pogaduchy,ale jak wspominalam cos o moim eks to szybko konczyly rozmowe...No to ja nic o nim nie gadalam...Bo widzialam,ze nie iinteresuje ich to..Nie chcialam tez je meczyc wiec udawalam,ze jest oki...Chociaz nie bylo...Taka mam ochote z kims pogadac ,powiedziec jak mi ku[***]a zle!
Jedna z kumpel odezwala sie do mnie na nk.Zapytala sie co u mnie,ja jej odpisalam,ze nie najlpeiej,ze rozstalam sie z Tym moim,ze boje sie samotnosci.I co mi odpisala ? NIC!!!
Echo....
A widzialm,ze mnie podgladala nie dawno...
Zauwazylam,ze jak pisze komus ze mi zle,to nie odpisuja, a jak pisze,ze jest ok to wydzwaniaja!
Cholera!!!! Co sie dzieje na tym swiecie????
Jak moje 2 kolezanki rozstaly sie z facetem to wzielam je do sibie na caly tydzien ,i od rana do wieczora organizowalam dzien by bylo wesolo!
Albo jak moja kumpela rozwodzila sie to ciagle bylam przy niej...I po co?
Jestem strasznie zawiedziona!
Albo 3 lata temu wyszedl mi guzek na piersi,usunieto go...Ale teraz nie dawno na usg na nowo mi cos wyszlo w drugiej piersi i jak jechalam po odbior wynikow z biopsji by sie dowiedziec czy to zmiana łagodna czy złosliwa,to żadna nie zadzwoniła i nie zapytała sie jakie są wyniki! SZOK!
Ja od tego momentu przestalam sie do nich odzywac,bo po co?
Nie warto...Tyle,ze czuje sie strasznie SAMOTNA!
Na aerobik nie pojde,bo mi sama kursantak odradzila,ze jestem taka szczupla,ze mi nie potrzebne...eh..na kurs tanca tez nie pojde bo chodzilam...Poza tym mam prace po 12 godzin....nNie chce sie tlumaczyc...kurde,ale nie moge uwirzyc,ze ja majac 23 lata czuje sie SAMOTNIE! Dzis jest sobota,a ja siede sama i pije piwo....Zajebiscie!
Ahhh...Pozdrawiam Was Laski.