ehhhh juz nie wiem co mam robic.... kiedys pisalam o mojej przyjaciolce i niby gadalam z nia o tym ale chyba to i tak nic nie dalo :(( przykro mi bo czasem naprawde chcialabym z kims pogadac.... a zwlaszcza z dziewczyna.. chcialabym miec taka przyjaciolke z ktora mozna by pogadac o wszytskim ... a wiem przyjazni tez nie znajdzie sie na sile...
Ehh skąd ja to znam ? ... też niedawno przestałam rozmawiać z moją niby przyjaciółką ! po 10 latach przyjaźni okazała się ... eh kończyć nie będę bo szkoda mi nawet słów . w dzisiejszych czasach chyba nie ma prawdziwej przyjaźni :( . No ale jedno dobre bo mam tu was :) zawsze mogę się tu poradzić jeśli mam jakiś problem . I myślę że przydał by się jakiś "Limetkowy czat " żebyśmy sobie mogły np : wieczorami poplotkowac wszystkie razem :p