Strona główna > Grupy > Przyjaźń > Sama :( !!
Przyjaźń
Rozmowy na temat przyjaźni.




Sama :( !!

domcia120
3 kwietnia 2010
Też macie czasami takie uczucie samotności ?
Wydaje mi się , że bliskich mam tylko wtedy gdy czegoś potrzebują :/
Jak ja jestem zdołowana i w potrzebie to muszę sobie sama ze wszystkim radzić bo inni mają
swoje ważniejsze sprawy :( ...

pielegniarka86
3 kwietnia 2010
no niestety tak jest, a jak oni mają problem to przychodzą do Ciebie po rade ...
ja mam tak często, bo jestem dla ludzi za dobra

pleasure
3 kwietnia 2010
Ja również czasami mam takie odczucie:(
Ja to nawet czasami miewam tak (to może wydać się głupie)... przyrównuję świat do gry w simsy, trzeba opiekować się swoją rodzinką, żeby była zadowolona itp...i czasami dochodzę do wniosku, że jestem całkiem sama na tym świecie, że muszę przeżyć swoje życie SAMA! Nikt mną nie gra! Nikt nie przeżyje mojego życia zamnie! przeraża mnie to :(

agusiaczek
5 kwietnia 2010
Bo źle do tego podchodzicie... Jeśli pokazałyście wszystkim, że każdemu służycie radą i pomocą, to zapewniłyście otoczenie, że jesteście silne i nie miewacie problemów. Ile razy usiadłyście z jakąś osobą i próbowałyście wyżalić się, a ona się zdziwiła " jakie Wy możecie mieć problemy?!"...

Też to przeżywałam, aż w końcu się wkurzyłam i powiedziałam stop- to nie są moje problemy i ja ich nie chcę słuchać. Jak ktoś zaczynał o swoich rozterkach ja zaczynałam o swoich. Pomogło....
A poczucie osamotnienia chyba każdy czasem ma... na to poradzę tabliczkę słodkiej czekolady i paczkę chusteczek- nie wiem jak Wy ale ja wtedy muszę sobie pochlipać w tym osamotnieniu, przy tkliwej muzyczce...

emes
5 kwietnia 2010
niestety mam ten sam problem... ale najlepsza przyjaciolke odnalazlam z Mojej Mamie. z problemami chodze do niej a znajomi sluza mi bardziej do wychodzenia na piwo czy na ploty a nie do zwierzania sie

domcia120
5 kwietnia 2010
Ja znowu na mamę nie mogę liczyć w takich sprawach ...

pleasure
5 kwietnia 2010
Ja z moją mamą rozmawiam o wszystkim. Moi znajomi dziwią się, że rozmawiam z nią o seksie i nie jest to dla nas żenujące ;)

liva
6 kwietnia 2010
Ja też czasami mam wrażenie, ze jak kogoś potzrebuje to akuirat nikogo nie ma...

sloneczko
8 kwietnia 2010
Na ludziach można sie zawieść ... też tak czasem mam

Adka
9 kwietnia 2010
Im człowiek starszy tym mniej ma przyjaciol,bo kazdy z nas zaklada rodziny i zaczyna sie nia zajmowac,a zapomina o innych:-(
Tak jest u mnie,kazda z moich kumpeli ma meza,dzieci i nie w glowie im ja:-(
Trudno...
Ja sie ciesze,że JA sie nie zmieniłam,mysle,ze kiedys życie mi to wynagrodzi(oby). Zreszta mam was dziewczynki:-) Szkoda tylko,ze kazda z nas mieszka od siebie tak daleko....Bo moze milo byloby sie spotk.na kawke w restauracji..hehe..
Pozdrawiam!!!

domcia120
9 kwietnia 2010
ADKA dobry pomysł :)) Ostatnio nawet myślałam że fajnie było by gdyby na
Limetce znajdował się czat każda z nas mogła by zasiąść
wieczorem na portalu i mogły byśmy troszkę poplotkować :p

Adka
10 kwietnia 2010
A widzisz Domcia,to ty wymyslilas fajny pomysl. Z przyjemnoscia bym korzystala z tych czat-ow naszych:-)
Niech Limetka działa:-))