Strona główna > Grupy > Przyjaźń > :( już się zagubiłam i chyba się...
Przyjaźń
Rozmowy na temat przyjaźni.




:( już się zagubiłam i chyba się nie odnajdę :(

Merc
23 lutego 2010
Jak już kiedyś pisałam nie jestem ani ładna ani szczupła.

Mam, a raczej miałam dobrą koleżankę, którą znałam 11 lat i dogadywałyśmy się idealnie nigdy się nie kłóciłyśmy, czasem miałyśmy inne poglądy, ale to chyba jak każdy. My należymy do ZHP (Związek Harcerstwa Polskiego) i chodzimy na zbiórki. W październiku kolega przyprowadził swojego przyjaciela i ona z nim zaczęła kręcic. W pod koniec listopada już byli razem ona taka szczęśliwa i on też. Kasia- moja przyjaciółka zaczęła później kolegować się z innym chłopakiem, a on był zazdrosny i w końcu Kasia zerwała z Nim, a za dwa dni zaczęła chodzić z tym co zaczęła się kolegować.
I tu zaczyna się problem.

Merc
23 lutego 2010
Ja zawsze byłam z nią i jakąkolwiek, by nie podjęła decyzję byłabym z nią, ale uważam że teraz postąpiła jak ... szmata i długo, długo rozmawiałam z jej byłym i teraz chyba się w nim zauroczyłam, on naprawdę jest jak dla mnie niemalże ideałem.
Po jednej rozmowie z nią szczerej rozmowie powiedziałam jej o tym i ona się z tym zgodziła, nie miała mi za złe za szczerość, ale teraz nie ma czasu dla mnie i mówi że w życiu jej wszystko się zmieniło i ja też .
Mam problem z Nią bo straciłam zaufanie za to co zrobiła swojemu byłemu, obiecała że tak nigdy nie zrobi, a zrobiła i jeszcze przez to wszystko ja się w Nim zadłużyłam . Nie wiem co mam robić i jak postępować przy przyjaciółce jej chłopaku i jej byłym ...

Maery
24 lutego 2010
Ona to szmata a Ty co, nagle jej były Ci się spodobał a wczesniej nie byl fajny ? Tak czy inaczej ani Ty z nią ani ona z Tobą nie bedziecie razem do końca życia. każda wybrała sobie faceta kosztem siebie, za pare lat będziecie mialy inne przyjaciółki.

Merc
25 lutego 2010
nie, ja go wcześniej lubiłam, a teraz mi się podoba i ja z nim nie jestem.

Ela
3 marca 2010
To nie jest już Twoja przyjaciółka, a tylko koleżanka.

Adka
5 marca 2010
A czesto tak jaest ,ze faceci niszcza przyjazn.
Mi kiedys moja przyjaciolka kochana odebrala faceta,przez 1 rok nie odzywalysmy sie do siebie,bo z jakiej racji???
Potem minal rok,i ten facet wrocil do mnie,a moja przyjaciolke zostawil:-)
Bylam z nim krotko,jakos nie wyszlo.
To bylo z 8 lat temu,a teraz jak jest?
Ja i moja przyjaciolka odnowilismy swoja przyjazn,i smiejemy sie z tego faceta! hehe;-)
Zycie jest POKRECONE!!!!
Wiec Merc,jesli Twoja przyjaciolka nie chce z toba utrzymywac kontaktu,to trudno.
Ale bądz co bądz,oby dwie nie ładnie postapiliscie.
Za pare lat zrozumiecie w czym popelniliscie blad,teraz nie,jescze za malo wiecie co to jest zycie.
trzymaj sie!