Strona główna > Grupy > Przyjaźń > Czy mam szanse na odbudowanie jej...
Przyjaźń
Rozmowy na temat przyjaźni.




Czy mam szanse na odbudowanie jej zaufania ?

Madziusiaxxx
21 stycznia 2010
Na sylwestrze była taka sytuacja - chłopak , który całował się z moja przyjaciółka zaczął do mnie zarywać ;/ Głupia nie opierałam sie bo mi sie nawet podobał , nie zrobiłam z nim nic , ale flirtowałam . Moja przyjaciółka straciła do mnie przez to zaufanie , bo mówiła mi wczesniej że chce się brać za tego chłopaka ; tylko że ja go znam od dziecka , a ona może rok ... no i tak jest że nie wiem jak teraz do niej trafić ;/ dałam kosza temu chłopakowi , powiedziałam mu że nic z tego nie będzie , i powiedziałam żeby nie obwiniał mojej przyjaciółki bo to nie jej wina [ mimo że to jednak przez nią nie chciałam spróbować z nim ] , ale to nie jest najgorsze ... nie wiem czemu ,ale wszystko o czym pisałam z tym chłopakiem powiedziałam koledze ; sama nie wiem czemu , może dlatego że nie miałam sie komu w tej sprawie wygadać ? Możliwe ... w każdym razie ona sie o tym dowiedziała i sie wściekłą - no i jak mówię - straciła do mnie zaufanie ; nie wiem co robić , pomóżcie ;(

morelka
21 stycznia 2010
Ciężko Ci teraz będzie odzyskać to zaufanie, mnie kiedyś koleżanka w podobny sposób "zdradziła" dopiero po dłuuuugim czasie zebrałam się, do tego bym mogła Jej ponownie zaufać, i musisz Ją w pewien sposób zrozumieć..., ja wyobrażam sobie co Ona teraz czuje, no ale powinna tez uszanować to że Ty jednak zrezygnowałaś z tego chłopaka...., a niestety moja koleżanka z Niego nie zrezygnowała, ale ja Jej wybaczyłam, i starałam się ponownie zaufać........porozmawiaj z Nią, rozmawiajcie jak najwięcej:) życzę powodzenia i wydaje mi się, że uda Ci się odzyskac to c straciłaś:)

pielegniarka86
21 stycznia 2010
widzisz, ja mam jedną zasadę " żaden chłopak nie jest wart zaryzykowania mojej przyjaźni z psiapsiółą" i tego się trzymam. Może porozmawiaj z nią szczerze??

agusiaczek
22 stycznia 2010
Gdyby Twoja przyjaciółka była domyślna, to zrozumiałaby, że nic na siłę. Jeśli widziała, że macie się ku sobie to mogła się domyślić, że chłopak do niej nic nie poczuje... Faceci też czują, to się tak nie da zaklepać sobie faceta i już jesteście parą. Ty odrzuciłaś dla niej fajnego faceta i to pomogło jej w jakiś sposób? Daj jej czasu jak jest mądrą osobą i prawdziwą przyjaciółką to w końcu dojdzie, że wcale jej tak bardzo nie skrzywdziłaś.

Adka
25 stycznia 2010
MIalam kiedys taka sytuacje,ze pojechalam z moja przyjaciolka na szkolenie,i jej chlopak do mnie pisal,nie tam jakies czule eski ale jednak...Ona mnie sie zapytala z kim pisze,ja jej powiedzialam,ze z kumpela...
Minelo kilka dni i jak to w zyciu bywa ona sie dowiedziala ,ze pisalam z jej facetem( co sie zdarzylo tylko raz),oczywiscie miala do mnie pretensje,ale pozwolila mi wyjasnic,i jakos sie dogadalysmy. Zavardzo sie lubimy aby przez takie cos zerwac nasza przyjazn. Teraz ona juz jest po slubie(tamten chlopak wlasnie jest jej mezem),ja mam swojego faceta,i nie nie rozpamietujemy to co bylo kiedys,bo po co?
Mysle,ze jesli wasza przyjazn jest PRAWDZIWA to dojdziecie do porozumienia:-)