Na sylwestrze była taka sytuacja - chłopak , który całował się z moja przyjaciółka zaczął do mnie zarywać ;/ Głupia nie opierałam sie bo mi sie nawet podobał , nie zrobiłam z nim nic , ale flirtowałam . Moja przyjaciółka straciła do mnie przez to zaufanie , bo mówiła mi wczesniej że chce się brać za tego chłopaka ; tylko że ja go znam od dziecka , a ona może rok ... no i tak jest że nie wiem jak teraz do niej trafić ;/ dałam kosza temu chłopakowi , powiedziałam mu że nic z tego nie będzie , i powiedziałam żeby nie obwiniał mojej przyjaciółki bo to nie jej wina [ mimo że to jednak przez nią nie chciałam spróbować z nim ] , ale to nie jest najgorsze ... nie wiem czemu ,ale wszystko o czym pisałam z tym chłopakiem powiedziałam koledze ; sama nie wiem czemu , może dlatego że nie miałam sie komu w tej sprawie wygadać ? Możliwe ... w każdym razie ona sie o tym dowiedziała i sie wściekłą - no i jak mówię - straciła do mnie zaufanie ; nie wiem co robić , pomóżcie ;(