ja jestem po rozwodzie juz od 7 lat..i bardzo dlugo meczylo mnie uczucie( meczy do dzisiaj), ze jestem kims gorszym, ze nie umialam ulozyc sobie zycia tak jak sobie obiecywalam i jak obiecywalam innym...
teraz mieszkam w Niemczech, tu jest inaczej niz w Polsce, tu nie musze tego sie wstydzic, bo wiecie moje kochane, ze nie powinna zadna z nas robic z siebie cierpietnicy, my tez jestesmy ludzmi i mamy prawo do normalnego zycia, do normalnych uczuc i przezyc...dlatego nie czujmy sie kims gorszym i nie wstydzmy sie , ze jestesmy po rozwodzie...to ze zdecydowalysmy sie na ten krok oznacza tylko jak bardzo jestesmy odwazne
