Strona główna > Grupy > Problemy rodzinne > Ah,moja wina:(
Problemy rodzinne
Pytania, porady.




Ah,moja wina:(

smerfetka710
12 lipca 2011
Wczoraj z moim kochanym,sie strasznie pokłuciliśmy,o pare bzdór, chciałam dzisiaj to jakoś naprawić,ale nie mam pomysłu,może doradzicie mi coś,nie mamy zbyt wiele pieniedzy by gdzieś pojść,może jakis romantyczny spacer,albo coś w domu?nie wiem...ah... chciałam zeby było miło...

pielegniarka86
12 lipca 2011
nie trzeba mieć pieniędzy, wystarczy szczera rozmowa na przykład na spacerze czy w domu. Musicie dojść do porozumienia i będzie ok. Zaproś go do siebie czy na spacer i pogadaj z nim. Kłótnie zawsze się zdarzają w każdym związku, ale trzeba umieć ze sobą rozmawiać

smerfetka710
13 lipca 2011
Tylko my nie potrafimy z sobą szczerze rozmawiać,moja mama nigdy ze mną nie rozmawała szczerze,wstydziła sie mnię,gdy miałam jakiś problem to uciekała od odpowiedzi,a w szczegolnosci w sprawach sexu itd,teraz ja jestem zamknieta w sobie,nie potrafie rozmawiać,chociaż bardzo bym chciała sie nauczyć,gdy mnie o coś prosi,pyta to ja milczę,mowie ogólnikami,a wtedy on sie denerwuje...i zaczyna sie wojna...Mieszkamy razem ponad rok,mieszkamy sami.. I do tego to że jestem starsznie zazdrosna,po tym jak mnie skrzywdził,boje się ze nie bede mogła mu w 100% zaufać,bo wyobrażam sobię jakieś dziwne sytuacje z jego koleżanka z pracy,jako ze jest tam tylko ona,na 12 chłopa,razem wracaja z pracy,siedzą przy jednym biurku...itd,i wtedy mozg działa...a jako ze od miesiaca szukam pracy siedzę sama w domu,to wydaje mi sie że ogłupiałam...

KWIAT56
17 lipca 2011
http://www.glitery.pl/polecam,Kwiat567