Witam Wszystkich Serdecznie.
Mój problem jest dość niezwykły. Otóż, kiedy pojechałam do domu na świeta, zostałam przywitana przez mojego wujka bardzo serdecznie,gdy poszłam przywitać się z babcią i dziadkiem ten mnie zgnoił, wyzwał mnie od najgorszych,a wszystko zaczęło się kiedy na jego naszej klasię pojawiło się zdjęcie papuszki,ja je podpisałam myślisz ze to takie fajne,a on mi odpisał pojęcie fajne jest pojeciem inteligencji,i gdyby nie ona nie skonczyła byś szkoły. A ja mu odpisałam jak mierzy się inteligencje miara masy to miał byś zajebistą. Wujek to brat mojego taty młodszy od niego o 14lat,wychowany jak arystokracją wszystko podane pod nos,zero pobłażliwości,on ma się uczyć a nie zapi[***]ać,wieć babcia zawsze mowiła ze on ma się uczyć,a gdy mój tato go gonił do roboty to mowiła ze ci się nie chce pracować.