Strona główna > Grupy > Problemy rodzinne > co wy o tym sadzicie?
Problemy rodzinne
Pytania, porady.




co wy o tym sadzicie?

smerfetka710
8 kwietnia 2011
Czy wyobrażacie sobie taka sytuacje,gdzie,już wszystko tłumacze,przeprowadziłam sie do szczecina do mojego narzeczonego,gdzie on ze swoim bratem mieszkali razem,brat wyprowadził sie do Stargardu wynajął mieszkanie z swoja dziewczyna ,bo znalezli prace w stargardzie,nam zostawili mieszaknie,no i siedzimy sobie razem ja i moj luby nagle dzwoni telefon brat do mojego luby,i oznajmia ze sie żeni,tam mowi kiedy co i jak,ze to małżenstwo jest tylko dla papierka,ze zapraosza rodziców i babcie..ale on do mojego ze nie jest zaproszony i w tym momencie widziałam na twarzy mojego faceta taki smutek zal,ale do tego sie nie przyzna ze jest mu z tego powodu przykro,ze jego jedyny brat nie zaprosił go na slub,a zamisat wziac na swiadka brata wział jakiegos kumpla.

smerfetka710
8 kwietnia 2011
.Dla mnie taka sytuacja jest tak cholernie dziwna,nie umiem sobie wytłumaczyc dlaczego,ja nie zyje dobrze z tesciami nie lubia mnie,mogli mnie nie zaprosic aaa samego michała,myslałam ze brat mojego faceta jest madrzejszy,niby po studiach itd a tu taka sytuacja,bo chcieli wziac kredyt pod mieszkanie,jako młode małzenstwo,i powiedział ze zaprosi nas na kosciely,a ja mowie do michała tak ze jak sie zadurza teraz,to na pewno nie wezma slubu za rok jak planuja.Dla mnie chore,brat,brata nie zaprosi...Bo po co...

smerfetka710
8 kwietnia 2011
Przepraszam, za błedy ale pisałam szybko,bo moj luby podglądał...a nie lubi jak pisze o naszym zyciu na forach...

domcia120
8 kwietnia 2011
Czasami tak już jest, że w rodzinie ma się większe świnie niż w otoczeniu znajomych ...
Mnie też rodzice mojego faceta nie lubią trochę śmieszna sytuacja bo nawet mnie dobrze nie poznali a już ocenili :) Za specjalnie się tym nie przejmuj . To , że go nie zaprosił no niestety już nic nie poradzicie na siłę się nie wprosi na pewno jest mu przykro bo za pewne każdemu by było w końcu to jego brat !

Ale na swój ślub i wesele powinnaś ich jak najbardziej zaprosić i pokazać, jak należy się zachować :)

Adka
10 kwietnia 2011
Hmm....masakra... Ja nie wiem jak tak mozna. To tak jak np. by mnie siostra nie zaprosiła. Chyba bym ja zaje[***]a!
Ja wiesz co bym zrobila, po prostu bym przyjechala po urzad cywilny i czekalabym az oni wyjda i bym podeszla z kwiatami i zlozyla zyczenia. I poszłabym do domu.
Pokazcie ,ze jestescie mądrzejsi!

smerfetka710
10 kwietnia 2011
Tłumaczą sie tym ze to był slub dla papierka.Już był slub,wiec nie możemy isc i złozyc im zyczen.Powiem tak ze teraz sam brat i jego taka wspaniała dziewczyna stracili w moich oczach.Ah tak mnie to drażni ze nie wiem co mam o tym myslec,jak słysze jeszcze jak moj z nim rozmawia przez telefon normalnie,to az mnie trzepie.....Brrr ale coż niektórych juz nie da sie wychowac, i dalej pozostana świ...mi...

nataliaua
10 kwietnia 2011
brak słów!!!!!!!!!!!!

Limetka
11 kwietnia 2011
przykre to jest ;/
Może nie planowali żadnej uroczystości, ale mogli chociaż własnie najbliższych zaprosić.