Strona główna > Grupy > Problemy rodzinne > Życie :/
Problemy rodzinne
Pytania, porady.




Życie :/

domcia120
20 marca 2011
Cześć dziewczyny moze to sie wam zdawac ze to dziwne ale coraz bardzie sobie zadaje pytanie po co mam zyc nic mi sie nie udaje... Miałam zaplanowaną szkołę plany na przyszłość a okazało się że nie mogę wykonywać danego zawodu z powodów zdrowotnych muszę zaczynać od następnego roku wszystko od początku :( jezeli mam jakies problemy nikomu o nich nie mowie zatrzymuje je w sobie po prostu udaje ze wszystko jest ok... udaje przed rodziną , chłopakiem - zresztą mam wrażenie że na nich nie mogę liczyć i że ze wszystkim muszę radzić sobie sama z każdym jednym problemem ... Po prostu coraz częściej czuje tę okropną pustkę i bezsens wszystkiego ...Nie chce mi się wychodzić na ulicę sprawia mi to problem ... z otwartej , uśmiechniętej i pewnej dziewczyny zmieniłam się nikogo ?! bo już sama nie wiem jak to mam określić ... nie mam sił na nic :(

smerfetka710
20 marca 2011
Czesc
Zle ze tłumisz swoje emocje w środku,lepiej jest sie komuś wygadac,wtedy moze ktos ci doradzi i bedziesz patrzec na swoje zycie zupełnie inaczej...Ja sama miałam pod górke w wszystkim,nie chciałam juz zyc w pewnej chwili..ale wziełam sie za siebie...wyszłam do ludzi..chodziłam na samotne spacery pooddychac swierzym powietrzem...to mi pomogło ale nie rozwiazało problemow...Zaczełam duzo myslec jak moge je rozwiazac...nie miałam wsparcia u mamy bo ona nigdy ze mna nie rozmaiwała musiałam szukac pomocy u kogos innego...Ale wyjechałam z meżem do innego miasta zaczełam nowe zycie...Nowa praca znajomi itd..Teraz juz czuje ze to to i nie oddam swojego zycia...Moze czasem zycie stawia nas pod plotem zeby pokazac ze nie tedy idziemy...