Strona główna > Grupy > Problemy rodzinne > dziwna sytuacja!!!
Problemy rodzinne
Pytania, porady.




dziwna sytuacja!!!

niunka710
27 czerwca 2010
jestem z moim obecnych chłopakiem juz z 4 lata jestem z nim szczesliwa ale to nie była moja pierwsza miłosc pierwsza milosc zdarzyła sie majac 16lat był moim rrowiesnikiem z tej samej miejscowosci co ja mieszkam daleko od rodzinnego domu a gdy juz jestem i go widze serce mi szybciej bije
nie moge przestac mysleć o mojej pierwszej milosc przesladuje mnie w snach w nich mnie przytula i całuje nie wiem dlaczego tak sie dzieje nie umiem wyjasnic sobie tego...czasami mysle sobie ze moge go jeszcze kochać i nie moge pogodzic sie z tym ze nie jestesmy razem...kurde dziwna sytuacja...

xxxa
28 czerwca 2010
No cóż.
Pierwsza miłość nie rdzewieje.
To powiedzenie bardzo często się sprawdza.
Zrób to co mówi Ci serce,
Nie oszukuj się, bo nigdy nie będziesz szczęśliwa !
Pzodrawiam, życzę owocnego rezultatu ;)

Adka
28 czerwca 2010
Hmm...mnie sie zdaje,że nie do konca jestes szczesliwa z tym swoim...Tzn.ja mam tak...Ciagle mysle o byłym..O tym jaki on był...Rozśmieszał mnie do łez,nigdy sie nie klocilismy..ale on mnie rzucił...Tak poprostu..Teraz od 3 lat mam innego faceta..Czy jestem szczesliwa???
Nie wiem...Przez 2 lata bylo zajebiscie...Od poł roku masakara....Non stop kłotnie...I tu nie chodzi o to,że to normalne jest w zwiazku.Oj nie.Jak sie kocha to te klotnie sa ale raz ba jakis czas a nie codziennie.Ale nie wiem jak ty masz ,moze ja sie myle?

pleasure
29 czerwca 2010
Pierwszą miłość zawsze się kocha i miło wspomina mimo wszystko.
Ja zakochałam się pierwszy raz po same uszy w wieku 16 lat. Nasz związek rozpadł się po 7 miesiącach. Strasznie to przezywałam. Dwa lata temu spotkałam go znowu. Serce biło mi jak oszalałe, ale po godzinnej rozmowie stwierdziłam, że nie mogłabym z nim teraz być :) Cieszę się, że ma super dziewczynę (a ja wspaniałego faceta) i że jesteśmy szczęśliwi, hehe :) Jak sobie o nim pomyśle to robi mi się cieplutko na sercu, ale tylko dlatego, że był moją pierwszą miłością :)))
Zastanów się czy mogłabyś teraz z nim być...bo przecież kiedyś zerwaliście z jakichś powodów...