Nieśmiałość jest oznaką niepewności... każdy chyba z początku w nowym towarzystwie nie wie od czego zacząć i jak, skoro siedzi obok nas tyle nieznanych ludzi. Ja zawsze potrzebuję chwili żeby się odezwać. Na początek obserwuję ludzi, o czym rozmawiają jak się zachowują dopiero potem zaczynam wdawać się w rozmówki. Czasami jest tak że się nic nie odezwę, a to tylko dlatego, że ludzie mi nie odpowiadają albo mnie drażnią płytkością.
Pierwsze co to zaproponuję Ci akceptację siebie- jesteś jaka jesteś i kropka. Jak się komuś nie podoba Twoja osoba to ma pecha, Ty się nie zmieniaj na siłę. Przypomnij sobie wtedy ile osób Cię lubi, a takowych jest na pewno wiele. To pomaga bo później- nie boisz się rozpocząć rozmowy. Teściami się nie przejmuj, mało kiedy teście mają o przyszłej synowej miłe zdanie.