Strona główna > Grupy > Problemy rodzinne > Stres ? :/
Problemy rodzinne
Pytania, porady.




Stres ? :/

domcia120
16 czerwca 2010
Dałam to do grupy z problemami rodzinnymi bo nie wiedziałam do czego będzie pasowało ... nooo ale to mało ważne ... Po wakacjach idę do nowej szkoły ... i nawet mnie to nie cieszy wolała bym zostac w starej ... boje się takich zmian nie wiem ale przez to nie mogę spać po nocach ;/ ciągle się przejmuję że sobie nie dam rady , że będę miała problemy z nauką tak jak w szkole którą opuszczam boje się też większej ilości obowiązków teraz ja bede musiała wszystkiego dopilnowac i sama wszystko załatwiać ... juz sie nawet gubię w papierach ... obawiam się wszystkiego ...;/ miałyście tak ?

pleasure
16 czerwca 2010
Domcia a do jakiej szkoły idziesz do liceum?
ja jak przechodziłam do gimnazjum to się cieszyłam, bo miałam być w klasie z samymi koleżankami.... koleżankami, które się okazały fałszywe. Prezyłam "katorge" (jak na nastolatke), mama chodziła non stop dpo szkoły bo dziewczyny przeciwstawiały przeciwko mnie cała klase:(( nic nie pomagalo. w 3 klasie prtzepisałam sie do innej klasy, ale tez bylam odludkiem bo mnie w sumie nie znali, ale było dużo lepiej:]
Jak szłam do technikum, to bałam się, ale wybrałam szkolę do której nikt z mojej byłej klasy nie szedł, wiec cieszylam sie, że poznam nowych ludzi a oni mnie...bylo ok:))
trzy lata gimnazjum to byla dla mnie masakra, dwa lata przewagarowalam ze stresu... ;(

pleasure
16 czerwca 2010
chyba Ci nie pomogłam...:( przepraszam:*
Nie warto bać się nowej szkoły i nowych obowiązków.
pamietaj, że "ten tam na górze" nie nałoży na Ciebie tyle ile byś nie zdołała udźwignąć:)) das rade kochana:*

domcia120
17 czerwca 2010
Do Technikum . Dzięki ;** nie wiem co bym czasami bez was zrobiła :) Myslę że jakoś dam radę przynajmniej będę się starała .

Merc
17 czerwca 2010
słuchaj, bądź sobą, nie udawaj nikogo, przez pierwsze dwa miesiące się ściśnij i się ucz, później sobie odpuść, a miesiąc przed końcem półrocza się ściśnij. Później złap pozytywne ocenki, odpocznij i dwa/ półtora miesiąca przed zakończeniem znowu się ściśnij i będzie dobrze. Ja miałam gorzej w pierwszej klasie w nowej szkole, bo paliłam (na szczęście była palarnia xD) a teraz dla nich z technikum jetem 'gwiazdą'. Myślę, że sobie poradzisz, ale bądź sobą i nie przejmuj się wszystkim ;D

(?)
17 czerwca 2010
Nie urodzil sie jeszcze taki co by kazdemu dogodzil,nie wszyscy musza Cie kochac i tez nie wszyscy znielubia.Badz soba jestem pewna ze poznasz fajnych ludzi,nie stresuj sie na zapas.

bialaperla
9 listopada 2010
Każda zmiana niesie za sobą stres. Myślę, że większośc osób podobnie do tego podchodzi.

Marianka
7 lutego 2011
ja idąc do liceum myślałam, że to największy stres jaki mogę przeżyć. Potem był egzamin na prawo jazdy, egzaminy na studia i ogólnie dorosłe życie - i jakoś żyję mimo wielu stresów. Wszystkim polecam zdrową dietę, sport, czysty umysł tzn. nie rozpamiętywanie starych problemów tylko rozwiązywanie ich na bieżąco oraz... może jakieś suplementy diety, może witaminy, ziółka w formie herbaty. Wszystko to może pomóc na dłuższą metę :)