Bardzo nie fer postapili Twoi rodzice,bo w koncu nie wyjechalaś na odpoczynek,tylko cieżko pracowałaś,a oni to wykorzystali a co gorsze nawet nie docenili.Potrzebowałas ich wsparcia a oni tym czasem odwrócili sie od siebie. Nie wiem czym oni się kierowali,ale ja miałabym do nich ogromny żal.No ale stało sie,trudno.Trzeba teraz zastanowić sie co zrobic aby wasze relacje sie polepszyły,bo to są Twoi rodzice,oni cie wychowywali,to dzieki nim jestes na tym swiecie...Podejrzewam,ze oni nie do końca rozumieli,dlaczego wyjechałaś zagranice,pewnie czuli sie samotni,rozżaleni,że ich ukochana córeczka wyjechała tak daleko,nie,zebym ich broniła,ale staram sie to jakoś wytłumaczyć. Usiądzcie przy stole,wspólnie,porozmawiajcie,niech każdy z was powie co czuje,itd. Zadaj pytanie dlaczego byli dla Ciebie tacy krytyczni wtedy kiedy ich potrzebowałaś? Może jaokś sobie wszystko wytłumaczycie,i na nowo staniecie sie "kochającą rodziną". Bo nie warto zrywać z nimi znajomoścć.Bądz co bądz ale to są rodzice,jacy są ,ale są:-)
Oczywiscie nie pozwól aby wchodzili ci na głowę,czy tez wykorzystywali cię!
Trzymaj sie!!!