Strona główna > Grupy > Problemy rodzinne > Dziadek...
Problemy rodzinne
Pytania, porady.




Dziadek...

(?)
27 listopada 2009
Witam was ponownie drogie dziewczyny!
Nie wiem jak wam to na pisac,ale moj problem polega na tym,ze od pol roku mieszka z nami moj dziadek,sama go do siebie zaprosilam,bo wiadomo ,starszy czlowiek lepiej sie czuje gdy jest z kims.
Posiadam mieszkanie 3 pokojowe,jeden ma dziadek,ogolnie relacje sa dobre...Tylko ze...Dziadek w ciagu pol roku tylko 2 razy sie myl! Bielizne zmienia raz na tydzien...Rozumiem,ze starszemu czlowiekowi ciezko wchodzi sie pod prysznic itd. ale im czlowiek starszy tym jego pot bardziej smierdzi.... Kiedys probowalam z nim porozmawiac na temat jego higieny...Powiedzialam mu,ze moze kapac sie do woli,ze wrazie co moj maz mu pomoze jesli by nie dal rady...Staram sie tez prac codziennie jego bielizne,ale on sie denerwuje twierdzac,ze ona nie jest brudna! Ale ja mu tlumacze,ze one sa nasaczone potem,ze leci z nich nie przyjemny zapach, i dziadek sie obrazil:-(
Jak wejde do jego pokoju to az wytrzymac ze smrodu nie mozna...Zauwazylam,tez,ze jak wracam z pracy,to w korytarzu tez juz czuc ten smród....Moj maż kupuje rozne preparaty do domu aby pachnialo,otwieramy okna,ale to na nic:-(
Nie wiem co robic...Dziadek jest kochany,ale bardzo latwo go zranic...Boje sie,ze uzywajac mocnych slow np.ZE SMIERDZI BO RZADKO SIE KAPIE moze go do takiego stopnia zranic,ze obrazi sie na wieki...Co mam robic????

domcia120
28 listopada 2009
Powiem ci , że Moja kuzynka wzięła do siebie naszego dziadka ... i ma ten sam problem ale niestety nie dało się z tym nic zrobić muszą z tym wytrzymywać ...

Ela
1 grudnia 2009
Połóż mu co tydzień w pokoju czysty ręcznik, mydło (niech ma swoje), czystą bieliznę. Powiedz mu, że to dla niego, żeby się wykompał ;] Zostaw i wyjdź grzecznie.
Nie umyje się? Nie szkodzi, za tydzien przynieś kolejny czysty ręcznik jeszcze raz, potem znowu i znowu.

domcia120
1 grudnia 2009
o i to jest naprawdę dobry pomysł

anulkadg
3 grudnia 2009
Ela ma racje. Ewentualnie może jeszcze niech Twój mąż z nim porozmawia jak facet z facetem. i to nie tak ze wchodzi i od razu ze się nie myje i śmierdzi. nie. na spokojnie niech się spyta jak się mieszka jak się tu czuje itd..na jakiś neutralny temat.i najwyżej potem po kilku takich rozmowach delikatnie można z nim porozmawiać na temat higieny i dodać to co Ela napisała.wtedy może zacznie się zastanawiać ze coś jest nie tak a nie będzie to tak bardzo wprost powiedziane..

pielegniarka86
3 grudnia 2009
Starsi ludzie mają to do siebie, że nie czują potrzeby myć się codziennie, a tylko np. raz w tygodniu. Moich pacjentów też muszę niejednokrotnie zmuszać do mycia się. Często problem sprawia im wejście pod prysznic, ale można położyć matę antypoślizową żeby czuli się bezpiecznie :)Zwróć uwagę, czy dziadek będzie miał się czego złapać podczas wychodzenia spod prysznica, może by przydały się jakieś uchwyty?? Postaw taboret w łazience żeby mógł usiąść gdyby był zmęczony. Kup mu kosmetyki antybakteryjne,może jakiś perfum też by się przydał??

Adka
6 stycznia 2010
No własnie moze pomysl o jakis zabezpieczeniach w toalecie? Moze jakas mate pod prysznicowa? Taka mate antyposlizgową.

Adka
6 stycznia 2010
Mam nadzieje,ze jakos ci sie uda dziadka 'przekabacic" na kąpiel itp.
:-)