Strona główna > Grupy > Problemy rodzinne > jak przekonać do siebie rodziców...
Problemy rodzinne
Pytania, porady.




jak przekonać do siebie rodziców chłopaka?

just89
6 lipca 2009
cześć. mam problem. jestem z chłopakiem na którym m bardzo zależy i jemu też na mnie zależy. byłoby wszystko super, gdyby nie to, że jego rodzice mnie nie akceptują... ;( wszystko na początku było ok, jego rodzice mnie zaczynali powoli akceptować, jednaj młodsza siostra chłopaka wszystko zepsuła, całe nasze starania poszły na marne. ona ma 18 lat i zaszła w ciąże. teraz jego rodzice mnie nie chcą widzieć, chłopakowi mówią, żeby znalazł ina dziewczynę, bo ze mną nie ułoży sobie życia. jego rodziców denerwuje to, że moi rodzice nie mają milionów no koncie, a oni chcą dla swojego syna, że bo ego przyszła żona była bogata. uważają, że jak my z Piotrkiem się zwiążemy poważniej to zniszczę ich dorobek, że ich rodzinna firma upadnie przeze mnie. jak mam ich przekonać do siebie?? proszę, poradźcie mi.

agatha
6 lipca 2009
Wiesz co oni sami muszą się do Ciebie chyba przekonać. Też mam podobny problem i dałam sobie już spokój z nimi, bo to tylko niszczyło mój związek. Zajmowałam sobie głowę jego rodzicami, a nie było warto... Ważne jest to, że go kochasz i On Cię kocha. Jeżeli tak dalej będzie to przetrwacie najgorsze. Trzymam kciuki :)

juliii
7 lipca 2009
nie przejmuj sie jego rodzicami wkoncu nie bedziesz dzielic zycia z nimi tylko z jego synem:) a z czasem zmienia zdanie o tobie moze potrzebuja czasu... albo niech twoj chlopak z nimi porozmawia :)

just89
8 lipca 2009
chłopak już przekonywał ich do mnie i było już powoli wszystko ok. byli dość zadowoleni. prosili żebym u nich zostawała na noc, żebym częściej przyjeżdżała. ale wszystko przez jego siostrę się popsuł. jego ojciec sobie wbił marzenia związane ze swoimi dziećmi. mojego chłopaka brat ożenił się z dziewczyną z wioski (nic nie miała). a teraz jego ojciec się pastwi nad nami, a w zasadzie nad Piotrkiem bo on ma znaleźć bogatą dziewczynę a nie taką jak ja. chłopak mi mówi że ja mam lepiej niż żona jego brata ale co z tego jak jestem poniżej minimalnych wymagań jego rodziców??
jego siostra już odpadła. teraz został tylko mój chłopak. ale widzę że on się strasznie męczy. skarży mi się na sytuację w domu, że jego tata zaczyna mnie obrażać gdy Piotrek (udaje) że nie słyszy. jak ma gdzieś jechać z ojcem to ten mu całą drogę marudzi, żeby se lepiej poszedł na laski, znalazł jakąś porządną. raz jak się chłopak postawił i mu powiedział że sobie nie zmieni bo mu jest dobrze i jest szczęśliwy, to ojciec mu powiedział żeby wypierniczał, że ma mu się na oczy nie pokazywać. cały weekend był u mnie taki zamknięty w sobie. myślał tylko jak to będzie. nie odzywał się do rodziców aż oni po niego zadzwonili że ma w tej chwili przyjechać da pracy b nie ma komu.
Piotrek już powiedział, że jak jeszcze raz jego ojciec na mnie wyskoczy, to on rzuca całą firmę rodzinna i się wyprowadza. ja nie chce zniszczyć jego rodziny, nie chce żeby przeze mnie pokłócił się z rodzicami.

co ja mam robić?? jak ich przekonać?? jak zdobyć ich zaufanie??

RATUNKU!!

juliii
9 lipca 2009
moze ty z nimi porozmawiaj...twoj chlopak cie kocha i nie chce innej..ale przez ojcow ktorzy niby chca dobrze zrujnuja mu zycie...nie potrzebnie sie wtracaja...ty musisz cos zrobic.na prawde masz ciezko najlepiej pogadaj z nimi,albo chociaz z matka moze ona jest lepsza niz ojciec...trzymam za ciebie kciuki

Ela
10 lipca 2009
To może udowodnij im tym że tez potrafisz ciężko pracować? Bo chyba o to im chodzi. Jeśli nie pracujesz poszukaj fajnej i dobrej pracy i podnoś swoje kwalifikacje (kursy, szkolenia, może dodatkowa szkoła?) niech się zdziwią. Twój chłopak zapewne będzie im mówić, że pracujesz, szkolisz się itd
Może kiedyś razem z Piotrkiem poprowadzicie wspólnie firme rodzinną, albo otworzycie własną ;]] i się jeszcze zdziwią.

gosiek678
17 lipca 2009
wiesz co ja mam nielepsza rodzine i jak bedzie beznadziejnie to sie wyprowadze! nie mozesz myslec " o zniszcze jego rodzine terlemorele" bo ta rodzina niszczy sie sama. jest mega toksyczna !!!

just89
22 lipca 2009
mimo tego jacy są jego rodzice to Piotrek jest zupełnie inny, nie potrafi zadawać bólu, bo noi się kogoś ranić. dla mnie jest to facet idealny tyle, że bronią go jego rodzice. kojarzy mi sie to z bajką o księżniczce więzionej przez złego smoka... tyle że tu mamy księcia i 2 smoki-jego rodziców...