Strona główna > Grupy > Sex ;) > Czy robicie dla męża loda z...
Sex ;)
Intymne dyskusje. Pytania, porady, itp




Czy robicie dla męża loda z połykiem ?

angells
17 marca 2011
Mam takie pytanko :) Czy mąż pozwala Wam robić loda z połykiem ? Mój mąż mówi że sam lodzik to i tak dużo i mówił że nie pozwoli mi się spuścić do buzi ani na twarz chociaż widzę że bardzo by chciał się skusić na moją propozycje ale stanowczo mówił nie, zawsze kończy na piersiach albo na brzuchu. Mnie natomiast kusiło bardzo żeby spróbować jak smakuje;P
I raz udało mi się przytrzymać go i zasmakować , moim zdaniem źle nie było smakowało jak gorąca oranżada gazowana :D A po tym on chodził taki dumny i pewny siebie heh..:) Ale nadal mi nie pozwala mówił że więcej na to nie pozwoli a ja bym jeszcze chociaż raz chciała spróbować:P
Czy Was też to kręci i czy dogadzacie sobie na każdy sposób ??:) Mężowie wam pozwalają czy może nalegają na to ??
Mój facet mówi że ze mną w łóżku jest bosko i że nic więcej mu nie trzeba :) Zaspokajamy się na każdy sposób:)

Desora
27 kwietnia 2011
Ważne, żeby zgadzały się potrzeby z oczekiwaniami, a łóżko bądź co bądź jest w związku ważne i to bardzo! Mi się czasem zdarza chłopakowi zrobić loda z połykiem i bardzo to lubi. Miałam na początku opory ale się przełamałam i muszę przyznać, że od tamtej pory nie dość, że bardzo mnie to podnieca to w dodatku lubię jego smak, także przyjemne z pożytecznym :P Zwłaszcza jeśli ktoś lubi tak bardziej wulgarnie grzeszyć...

Kadaru
30 maja 2011
:D A moja ma opory przed połknięciem tego nad czym pracuje, właściwie to nie zmuszam jej do tego ani nie nalegam, czasami zaznacze że fajnie by było spróbować czegoś nowego. Ale ma jakąś blokade przed tym ;/
Uwaga! mężczyzna!

joko
29 sierpnia 2011
ja lubię sex oralny ale nie cierpię gdy spuszcza mi się do buzi.. przyczyna jest bardzo prosta nie mogę znieść smaku jego spermy. Od razu robi mi się nie dobrze. Pierwszy raz o mało na niego nie zwymiotowałam . Uwierzcie mi że sytuacja była przekomiczna:D

miniaturka
5 kwietnia 2012
Jakoś mnie to nie kręci i chyba bym nie chciała smakować spermy, chociaż kto wie co życie przyniesie ;)