Mi sie wydaje ze tutaj czas nie bardzo ma znaczenie,tak na niego dzialasz:D:):)
Jestem z tym samym prawie 10 lat i jesli chodzi o dlugosc stosunku ,to nie wiele sie zmienilo:) Sa dwa wyjscia,Moze pozbyc sie amunicji,np pod prysznicem:)I wtedy powinno byc troche dluzej:)
Albo wydluzcie gre wstepna na maxa,my tak robimy i jest super,chyba ze mamy ochote na cos szybkiego.Podobno mozna tez jakos zlapac,przycisnac i niby chwilowo facet nie dojdzie,probowalismy kilka razy,nie wychodzi,gdzies mu niby orgazm ucieka:) moj tego nie lubi:(