Od pewnego czasu mam taka fantazję żeby zadowolić mojego chłopaka analnie. On jednak broni się i uważa to za nie atrakcyjne i głupie, nie dopuszcza mojej dłoni nawet płytko między jego pośladkami. Czy on się stresuje tym , że nie chce bym pomyślała że ma jakieś zapędy gejowskie czy poprostu jest az tak zablokowany na tego typu zabawy.
Jesteśmy ze soba bardzo blisko, próbowałam z nim o tym nie jednokrotnie rozmawiać ale jego odpowiedź : "nie , bo nie!" .
Chciałam dodać że nie ma urazu do seks analnego (gdy facet wchodzi w kobiete), wręcz przeciwnie - bardzo lubi się ze mną tak kochać i często mnie do tego namawia.