Strona główna > Grupy > Sex ;) > Namiętny SEX!!!
Sex ;)
Intymne dyskusje. Pytania, porady, itp




Namiętny SEX!!!

(?)
4 marca 2008
Dla kazdej z nas namietnosc jest czym czego pragniemy i do czego dazymy.Jak wedlug was wyglada namietny sex?Czy jestescie odwaznymi kobietami i potraficie bez wstydu pisac o swoich przezyciach.Podzielmy sie swoimi sekretami intymnosci moze ktoras z nas nauczy sie czegos od innej.Ja nie jestem geniuszem i caly czas daze do ulepszena w tej dziedzinie

(?)
6 marca 2008
Dla mnie namiętność to przede wszystkim spontan.Najpierw ta "iskra" czyli jakieś spojrzenie,dotyk...A potem dziki szał ; zdzieranie z siebie ubrań,masowanie i "ugniatanie" zwłasza piersi/torsu ,pośladków i miejsc intymnych w końcu lizanie i przygryzanie - przede wszystkim karku,okolic uszu,piersi,ssanie i lizanie penisa/łechtaczki.Potem czysty sex - pozycje od tyłu "na pieska" ,na stojąco ; "na jeźdźca" na krześle ,lub klasyczna z nogami na jego ramionach - szybkie,głębokie i mocne pchnięcia,-działanie zarówno moje jak i jego do tego drapanie się i głośne jęczenie...a potem totalny odlot.Pozdrawiam

(?)
6 marca 2008
Wreszcie ktoś się wypowiedział.Mam pełen podziw dla Ciebie madzioreczka.

(?)
6 marca 2008
och ja też uwielbiam taki szalony , spontaniczny sex

(?)
7 marca 2008
Powtórze wypowiedż Madzioreczki namiętny sex to spontan, inaczej to rytuał:) jeszcze do niedawna byłam w takim związku, że padło hasło sex szliśmy się umyć, potem sex i znów mycie to zabiło wszystko. Nie raz namawiałam partnera do sexu w różnych miejscach jak był młodszy to chętniej ulegał z wiekiem stał się inny i tak wyglądał nasz sex. Nic namiętności tego czegość, dzikości, spoconych ciał.... ach nie będe się rozpisywać wiecie o co chodzi:)

Lolus666
4 czerwca 2008
mmmmmmmmm

beataa31
7 czerwca 2008
namiętność dla mnie to zderzenie emocjonalne,lubie taką spontaniczność ,gorąće pocałunki,w intymnych miejsach
pieszczoty,a przy tym urocze miejsca w moim przypadku było to łono natury,zew pszczół i trzmieli,chętnie uległam
spontanicznej sceneri ,no cóż usneliśmy pod czerwcowym niebem,pełni gorących planów i obietnic,po czym zostały mi miłe wspomnienia .dobrze że nie lało i kocyk był taki mięki.

krwawamarry
22 sierpnia 2008
No taki sex to zdarza sie chyba tylko w bajkach..

laos
29 sierpnia 2008
Dla Mnie to od gry wstępnej (delikatne pocieranie kąsanie w kark, całowanie okolic uszu oraz ich samych przygryzanie) się zaczyna masowanie piersi i miejsc intymnych, a potem kochać się długo i namiętnie. Oczywiście Ona stoi tyłem:)

barka81
5 stycznia 2009
hmmm
ja właśnie przed 20 mimutami miałam boski, sponataniczny sex, jaki był...??? oprócz tego, że boski;-) nie planowany...
jaki sex jest dla mnie namiętnym??? to zależy od mojego nastroju, raz jest to dłuuuga gra wstępna, czytaj:namiętne pocałunki, lizanie, dotykanie; innym razem szybki numerek, bez wstępnych ceregieli...

amelka22
10 marca 2010
Jeżeli chcecie spróbować czegoś nowego i wejdźcie na dyskrecja.pl Macie tam pełno różnych dodatków do seksu.

martynia23
13 marca 2010
Jak seks to tylko z żelem. Bez żelu nie jest tak fajnie. Dyskrecja.pl ma ich pełno, naprawdę pełno.