Strona główna > Grupy > Gotujemy > Tanie danie i to nie koniecznie...
Gotujemy
Nasze polskie, domowe specjały. Przepisy i pytania.




Tanie danie i to nie koniecznie...

agusiaczek
31 stycznia 2010
Znacie jakieś przepisy na szybkie i dobre dania? Uwielbiam gotować, ale czasem cierpię na brak pomysłów co znów zrobić na obiad... Czekam na przepisy :-)

Olena
18 lutego 2010
Pierożki z mięsem inaczej:
Ciasto:

-500g mąki,
-szklanka jogurtu naturalnego/maślanki
-jajko
-łyzka oliwy
-łyzeczka sody (nie proszku do pieczenia)
-gorąca woda (ile ciasto zabierze)
-łyżeczka soli

Ciasto zagniatamy aby było mięciutkie a w środku pęcherzyki powietrza. Odkładamy, dokładnie przykrywamy i bierzemy się za nadzienie

Nadzienie:
-ok 350 g ugotowanego, ostudzonego mięsa (ja użyłam wołowiny z rosołu, wieprzowina też jest ok, kurczak za delikatny, chyba, żeby pomieszać go z bardziej intensywnym w smaku mięsem)
-warzywa z rosołu (np. dwie marchewki, pietruszka, kawałek selera)
-jajko
-dość spora posiekana cebula
-przyprawy

Cebulę smażymy na oleju, w tym czasie mielimy mięso i warzywa. Kiedy cebula się zezłoci wrzucamy na patelnię warzywa i mięso i podsmażamy 2 minuty razem. Doprawiamy dość mocno do smaku (ja daję sól, pieprz, paprykę ostrą). Czekamy chwilę aż farsz nieco ostygnie, wbijamy jajko i mieszamy.


C.D.N

Olena
18 lutego 2010
Ciasto wałkujemy dość grubo, inaczej się spali, 4 mm jest ok. Wykrawamy kółka lub kwadraty, nakładamy farsz i zlepiamy pierogi. Rozgrzewamy tłuszcz w garnku lub frytkownicy. Idealna temperatura przy której pierożki opijają się mało tłuszczu a nie spalą się to 170-180'C. Wrzucamy pierożki smażąc z każdej strony po 3 minuty. Wykładamy na papierowy ręcznik by obciekły z tłuszczu. Podajemy ze śmietaną czy jogurtem naturalnym wymieszanym z czosnkiem i/lub curry. Same też są dobre,idealne jako przekąska na imprezie. Świetnie nadają się do odgrzewania w piekarniku (mikrofali nie mam i mieć nie będę, więc nie wiem jak w niej).

corinka
26 listopada 2010
Pierogi mmmm uwielbiam je wczoraj zajadałam się właśnie takimi z mięskiem zrobionymi przez moją mamę. Niestety nie mam okazji często ich jadać :( A sama nie mam czasu na zrobienie takich pyszności. Jedyne co mi pozostaje to dobra tania restauracja. Najlepsze jakie do tej pory jadłam to były U Romana w centrum Krakowa. Tanie i prawie miały tak dobre ciasto jak od mojej mamy ;)