Strona główna > Grupy > Dzieci > odporność ...
Dzieci
Kochane maleństwa, nasze małe skarby.
Wychowanie i opieka nad dzieckiem, porady, rozmowy o dzieciach.




odporność ...

just89
19 kwietnia 2011
WITAM WSZYSTKICH
MAM 5 MIESIĘCZNEGO SYNKA I OD 2 MIESIĘCY MI NON STOP CHORUJE. JUŻ 4 RAZY W CIĄGU TYCH 2 MIESIĘCY MIAŁ ZAPALENIE OSKRZELI... NASZ PEDIATRA ZA KAŻDYM RAZEM PRZEPISUJE ANTYBIOTYKI. MIAŁ JUŻ OSPAMOX, ZINNAT, TERAZ MA AUGUMENTIN, A DO TEGO INHALACJE Z PULMICORT-U I BERODUAL-U. PRZY PRZEDOSTATNIEJ CHOROBIE POSZŁAM JUŻ DO INNEGO PEDIATRY ZE SPECJALNOŚCIĄ CHORÓB DRÓG ODDECHOWYCH. I TEN MI POWIEDZIAŁ ŻE TU ABSOLUTNIE NIE ANTUBIOTYK I DAŁ TYLKO ELOFEN I INHALACJE. BYŁA POPRAWA JUŻ PO PIERWSZEJ DAWCE LEKÓW, JEDNAK PO WEEKENDZIE ZNOWU ZACZOŁ ŚWISZCZEĆ;/ TYM RAZEM DOSTAŁ ANTYBIOTYK.

DZIEWCZYNY I JA DO WAS Z PROŚBĄ, ABYŚCIE MI PORADZIŁY JAK UODPORNIĆ MAM SYNKA BO TE CIĄGLE CHOROBY TO I JEGO I MNIE JUŻ WYKAŃCZAJĄ A O KOSZTACH TO JUŻ LEPIEJ NIE WSPOMNĘ... ;/
TEŚCIE RADZĄ MI WYJECHAĆ Z SYNEM NA JAKIŚ MIESIĄC W GÓRY LUB NAD MORZE. A CO WY PORADZICIE?

AsIa1230
19 kwietnia 2011
Witaj, moim zdaniem powinnas z dzieckiem wychodzic na dwór przebywac z nim na świerzym powietrzu i nie wazne czy jest cieplo, goroaco chlodno czy zimno. Nie mowie tu o pogodzie gdzie pada deszcz... Nawet jak jest 4,5 stopni powinnas wziasc dziecko na spacer chodziazby na 15,30 min. A tesciowie maja racje dobrze to wplywa na dziecko pobyt nad morzem lub w górach :) pozdrawiam

just89
19 kwietnia 2011
wiem wiem, najlepszy sposób to zachartować. on jak miał zaledwie tydzień to już go zabierałam na kilku minutowe spacerki a to była zima. i było wszystko dobrze. przez 3 miesiące nawet katarku nie miał mimo że w domu byli wszyscy chorzy, a teraz prosze...

a czy nawet jak ma to zapalenie oskrzeli ma to powinnam z nim wychodzic na powietrze? bo ja z nim jak wyjde to tylko do lekarze do kontroli, ewentualnie potem na moment.

AsIa1230
19 kwietnia 2011
Wiesz trudno mi odpowiedziec na to pytanie, ja swojej corki bym nie brala jak by miala zapalenie oskrzeli. Zapytaj lekarza co o tym sadzi. A co do lekarza do moze lepiej wybrac sie gdzies prywatnie do pediatry i wtedy sie dowiesz co i jak a nie pchac w dziecko antybiotyki.

smerfetka710
20 kwietnia 2011
Moja mama opowiadala mi ze ja byłam bardzo chorowitym dzieckiem,co chwile miałam katarek a co za tym idzie,odrazu wszystko siadało na oskrzela,ciagłe wizyty u lekarzy,tabletki,nerwy itd.Tyle ze byłam wczesniakiem urodzilam sie o miesiac za wczesnie,z skrecona noga,po 2 miesiacach rozcieli mi cała łydke i nastawiali,pozniej gips itd,wiec sie troche nacierpaiłam,ale lekarz mowił,ze lepiej zrobic operacje,w czasie kiedy jestem jeszcze dzieckiem,bo tego nie bede pamietac,bolu itd,faktycznie nic nie pamietam,ale została mi blizna,widac wszystkie 17 szwów. Można je do tej pory liczyc, wstydze sie tego,ale ważne jest to ze moge chodzic,ciesze sie ze rodzice podjeli taka decyzje. A co do chorob dziecka,nie znam sie za bardzo ale mojej mamie lekarz powiedział,coś takiego każde dziecko musi odchorowac swoje, i nie ma na to wpływu,to ze bedziemy dbac o niego,ciepło ubierac,chodzic na spacery,jego taka natura,odchoruje swoje i bedzie pozniej już tylko lepiej,ja na swoim przykładzie,z opowiadań mamy,nie choruje teraz zdyt czesto,zdarza sie raz,na rok ale wtedy jak idzie wiosna lub jesień,to normalne,a kiedys co chwile,coś,

zaba11131
30 kwietnia 2011
http://tinyurl.com/6fgaox3. wejdź w to , proszę . :D To nic strasznego . ;) na prawdę . x 33 a dla mnie bardzo ważne . ;)

shelka
18 maja 2011
Najlepiej hartować, tylko nie zawsze można. Jakby było dziecko troszkę starsze to namawiałabym cię na podawanie dziecku miodu. Niby takie oczywiste a jednak. U mnie sprawdza się. Oczywiście, nie jest tak że z dnia na dzień dziecko nabierze takiej odporności, że nie będzie w ogóle chorować. Ale przy systematycznym stosowaniu poprawa jest. Moja koleżanka swojemu chorowitkowi dawała miód manuka. Taki słoiczek choć tani nie jest ale starczał im na prawie dwa miesiące. A lekarze co radzą? Tylko antybiotyki?

Nina
16 lipca 2011
Oj, takiego lekarza, co tylko antybiotykami faszeruje koniecznie trzeba zmienić. Dobrze, że już takich lekarzy coraz mniej. A jesli chodzi o wzmacnianie odporności to ja jestem za naturalnymi sposobami. Zdrowa dieta, ruch na powietrzu oraz naturalne środki takie jak czosnek (może być w kapsułkach jak ktoś nie znosi zapachu ;) ) albo miód. U nas takie metody się na razie sprawdzają. Shelka- możesz coś więcej napisać o miodzie manuka? Co to za odmiana i czym to się je ;) ...

shelka
19 sierpnia 2011
Nina ten miód pochodzi z Nowej Zelandii. W porównaniu do naszych - jeśli chodzi o cenę, bo to jest głównie jego minus, jest droższy. Jednak z drugiej strony jest silniej antybakteryjny. Ma dość specyficzny smak i szczerze powiem, nie spotkałam jeszcze dziecka któremu by nie smakował. Na próbę możesz kupić np. lizaki z tym miodem.

Lejdi
26 października 2011
Ja znam ten miod bo moja mama jest alergiczka i go stosuje. Jest zadowolona bo lagodzi egzemy
A ja zaczelam wlasnei na odpornosc go zazywac, zreszta od lat zima sobie robie napok imirowo-cytrynowo-miodowy