Hmm..ciagle w gazetach i w tv piszą o zachowaniu ostrożnosci bo tak na prawde nikomu nie można ufać,a przedszkolanki zachowały sie bezmyślnie!
Mogły chociaż do Ciebie zadzwonic i dowiedziec sie czy mogą Twojej mamie wydać dziecko! No ale po co co!
Jednak na prawde musi cos sie stać by być bardziej ostrozniejszym.
Jak bedziesz rozmawiac w przedszkolu,to nie przesadz z słowami....Ja wiem,ze masz prawo do zdenerwowania sie,ale pamietaj,ze tam Twoje dziecko przebywa i zeby potem na niego sie nie odbiło;-(
Ludzie są złośliwi.
Mów grzecznie ale stanowczo!
Ja wiem po sobie,ze ja bym nie poszła bo bym nie panowała nad emocjami,pewni bym wysłala swoją drugą połówkę.