No i tutaj moja mama mogla wziasc dziecko i wyjsc, alee przeszla przez cale przedszkole na tyl przedszkola i powiedziala stojacym tam pania ze ona bierze wiktorie ze jest druga babcia a nie ta co z nia mieszka a na to nauczycielki "dobrze dobrze widzimy ze podobna do babci" i TYLE i wyszla z przedszkola.
Osobiscie jestem tym obuzona poniewaz mogla przyjsc jakas inna starsza kobieta nagadac dziecku cos przy plocie ze ma pani powiedziec ze babcia po nia przyszla albo cos i dziecko by z nia wyszlo. a co jeszcze dziecko z dworu poszlo samo do przedfszkola i samo moglo wyjsc druga strona gdzie drzwi sa zaraz przy bardzo ruchliwej ulicy.
cdn ...