Niestety paznokcie mam kiepskie,bardzo słabe i łamliwe,mimo,że ciągle stosuję odżywki,łykałam już skrzyp,witaminy i...wszystko działa w czasie kiedy to przyjmuję.Myślałam o żelach,ale koleżanka odradziła,twierdząc,że płytka jeszcze bardziej mi się osłabi.Pozostaje mi więc zachwycanie się paznokciami innych kobiet:)No,cóż tak już jest,jedna ma ładną figurę ,inna piękną twarz,nie można miec wszystkiego co najlepsze.W byciu zadowoloną z siebie nie przeszkadzają mi słabe paznokcie;)))Pozdrawiam