to chyba ja ci mogę pomóc ;]
Całe życie (przez jakieś 18 -19lat) miałam małą niedowage, lub była na tym minimum prawidłowej wagi.
Po skończeniu szkoły średniej nagle waga poszła w góre (praca biurkowa), przytyłam 7kg ;) pozbyłam się anemi, zawrotów głowy itd (typowe dla kobiety) Na moich udach pojawiły się najpierw czerwone ślady, przeraziłam sie tym, zaczęłam smarować balsamami,więcej chodzić, zmieniły się w jasne blizny. W niektórych miejscach już znikły - zostało tylko kilka tych największych - na szczęście jak będę szła na basen, czy plaże to mogę ubrać spodenkowy dół od bikini i będzie prawie okej.
Co miesiąc (badź 2, zależy kiedy mi się skonczy balsam) kupuje inny balsam do ciała. Smaruje się wieczorem po prysznicu, masuje skóre z 5-10 minut jak wcieram. Rano czy przed wyjściem jak mam chwile też smaruje, ale już bez masażu (brak czasu)Teraz mam ten
http://www.amora.pl/soraya-summer-slim-balsam-wyszczuplajaco-antycell-p-10213.html(ten w tej butelce z tyłu) Jest gęsty, dobrze się wchłania, mam już go 2mc i została mi jeszcze 1/3 ;] Ma praktyczny dozownik.
Dodatkowo chodze na siłownie, nie jest to często, czasem 2-3 razy w tygodniu , czasem raz, a czasem mam przerwe (chodzę kiedy tylko mogę po 1-2h).