Osobiście proponowałabym spotkać sie z terapeutą lub psychologiem. Choćby w szpitalu, w którym rodziłaś na pewno jest ktoś z kim można porozmawiać, kto może Ci pomóc. Nasze rady nic nie pomogą, bo Ty doskonale wiesz co robić (teoretycznie wiesz przecież, że choćby ładne ubranie się, uczesanie, makijaż, spotkanie ze znajomymi mogłyby poprawić Ci nastrój) ... A specjaliści są po to, żeby nam pomagać. Powodzenia.