Strona główna > Grupy > Zdrowie > Dziura w kości...
Zdrowie




Dziura w kości...

24edytka91
15 stycznia 2010
Witam... Jakiś czas temu miałam skręconą kostkę.. jak byłam u lekarza na RGT wyszło mi że mam ubytek kości właśnie w kostce... Mam mieć teraz znaczy w przyszłym tygodniu robioną tomografie.. ale chciałam spytać czy nie wiecie co to może być?? chciałabym chociaż coś wiedzieć

agusiaczek
15 stycznia 2010
Mi lekarz powiedział, że mam ubytek w kości w dużym palcu u nogi po złamaniu, ale jeżeli nie będzie mi przeszkadzać w chodzeniu to mam się nie martwić, jeśli byłby ból to czekałoby mnie nakłuwanie w to miejsce przez pięć dni i wstrzykiwanie leku, a jeśli to by nie pomogło to przeszczep szpiku kostnego w to miejsce. Na szczęście nic mi nie dolega i śmigam we wszystkich butach od szpilek po adidasy. Nie martw się na zapas, może to nic powaznego.

24edytka91
15 stycznia 2010
Tak mam nadzieję ze to nic poważnego :) tylko to jest problem ze ja nigdy jeszcze nie miałam nic złamanego.. nawet palca... i od czego by mi sie tak stało..

agusiaczek
15 stycznia 2010
Mi się ubytek nie zrobił przez złamanie, przez niego złamałam własnie palca. Nie mam pojęcia skąd się wziął...zapytaj lekarza przy następnej wizycie o to co Cię nurtuje.

just89
19 stycznia 2010
no to nieżle... ja mam rzepkę kolanową przesuniętą od 8 lat, czasami boli ale ból jest do zniesienia. tylko gorzej jak się w to kolano uderze bo ból jest niesamowicie silny;/ lekarz mi powiedział że wyrosnę z tego a tu proszę, dalej jest. z tym że lekarz teraz jak to widział to powiedział że to się nadaje na operacje bo mam zdformowaną rzepkę... ci lekarze to są jakieś że tak powiem "konowały" przychodzisz jak najszybciej po jakiegos rodzaju wypadku a on ci przepisze kremik... unikaj takich lekarzy bo tylko zdrowie ci popsują...

Adka
20 stycznia 2010
Nie odpowiem Ci na to pytanie,ale powiem Ci,ze pilnuj tego! Niech lekarze zrobia cos aby ten ubytek czyms sie uzupełnił,bo w przyszlosci moze ci sie odezwac mocny ból jak nie zadbasz o to. Dam Ci przyklad,moze troszke inny ale jednak..
Kiedys w podstawowce wybilam sobie zeby,poprostu bieglam na lekcje i jakos sie tak przewrocilam,ze zebami trzasnelam o beton....huk byl potezny,wszyscy z klas z wyszli. Nie mialam 2 pierwszych zebow,ogolnie nie bolalo mnie az tak by plakac,raczej bylam przerazona.Wstawili mi nowe 2 pierwsze zabki i sprawa sie zamknela. Bylo to 10 latemu.I wlasnie po 10 latach budze sie rano z wielkim bólem...nie milosiernym jezdzilam od dentysty do dentysty,zaden nie pomogl mi.Co 4 godzinny bralam tabletki ketonal,przez 5 dni. Te tabletki tak mnie "odurzyły,ze masakra".Po 5 dniach inny jakis dentysta zrobil mi rtg ,i wyszlo,ze mam ubytek w koscuach,w dziasle i dlatego taki bol mam. Oczywiscie pomogli mi,ale zauwaz,ze przez 10 lat bylo dobrze,dopiero teraz bol sie odezwal. A gdyby mi wczesniej zrobili rtg zebow,te 10 lat temu to pewnie by do czegos takie nie doszlo.A jeszcze ile pieniedzy poszlo,zaliczylam 5 dentystow prywatnie,kazdy mi cos grzebal,i kasowali po 100 zl...
A ten bol co ja przeszlam,to jeszcze nigdy takiego nie mialam,i gdyby nie te tabletki ketonal,to chybabym sie z bolu zabila. A przeciez ketonal to ciezkie i mocne tabletki,ale bralam oslonowe na tabletki,wiec nie bylo tak zle.
Wiec Edytko uwazaj,ja wiem,ze kosc zebowa,a kosc od nogi to inna rzecz ale jednak badz ostrożna:-)

24edytka91
21 stycznia 2010
wiem wiem... wczoraj byłam na tomografii i jutro będę mieć wyniki... aż się boję co to jest...

24edytka91
25 stycznia 2010
dziś odebrałam wyniki i okazało się że mam martwicę... Co dalej nie wiem w piątek idę do lekarza... z tego co wiem co przeczytałam w internecie leczenie tego zależy od stopnia choroby... w najgorszym wypadku operacja...