Strona główna > Grupy > Zdrowie > Jak radzicie sobie ze stresem?
Zdrowie




Jak radzicie sobie ze stresem?

agusiaczek
29 września 2009
Mam teraz okres okropnej nerwówki, ciągle jestem pod wpływem stresu. Już powiem Wam, że nie mogę wyrobić. Najgorsze są noce, kiedy kładę się spać i majaczy mi się, budzę się co chwilę, a rano wstaję padnięta. Nie pomaga już nawet melisa czy inne specyfiki, a tabletkami nasennymi nie chcę się truć. Najchętniej to bym walnęła sama 0,5 litra i może zasnęłabym w końcu spokojnie. Tylko, że to nie jest wyjście, a rano pewnie i tak wstałabym ledwo żywa ( mam słabą głowę).
Zazdroszczę osobom, które są stresoodporne....

justynalor
29 września 2009
Polecałabym wyjść na spacer, poodychać świeżego powietrza a w domu posłuchać spokojnej muzyki =)

(?)
30 września 2009
Nie ma takich ludzi stresoodpornych:)kazdy jakos przezywa,czasem nie widac na zewnatrz,ale to jeszcze gorzej, jak czlowiek tlamsi w sobie ,bo jak sie uzbiera i jest buuum to deprecha gwarantowana:(
Az tak slabej glowy to ty nie masz:) po 0,5 litra na leb sama bym padla jak kawka:)
Nie wiem z czym zwiazany jest stres wiec ciezko jest radzic,ale rozmowa z kims bliskim zawsze troche pomaga i czasem lepiej jest sie wygadac,ktos moze zobaczy cala sytuacje z innej perspektywy i doradzi? .Jesli nie mozesz spokojnie spac, najlepiej jest sie wyrzyc w ciagu dnia,np bieganiem? zmeczysz sie wtedy latwiej bedzie zasnac i moze nie bedziesz sie budzic w nocy?Dodatkowo moze kapiel ze swiecami i pachnidlami?staraj sie robic jak najwiecej rzeczy ktore zawsze wprawialy cie w dobry nastroj .Pozdrawiam:)

agusiaczek
30 września 2009
Marto właśnie o to chodzi, że po 0,5 padłabym jak kawka :-) Stesuję się bo mamy w zamiarze kupić mieszkanie, już po umowie wstępnej, a bank w którym załatwialiśmy kredyd nie przyznał nam kredytu... Mamy miesiąc na załatwienie sprawy w innym banku inaczej stracimy zaliczkę, którą wpłaciliśmy za mieszkanie.

Adka
30 września 2009
Przykra sprawa...Ogólnie nie chcesz sie truć tabletkami,ale one Ci pomogą.Np kup tabletki PERSEN FORTE..Ja je kiedyś brałam przez miesiąc.I co? Odrazu mialam lepszy nastrój.Nie są to mocne tabletki,wiec je polecam. Bedzie Ci sie lepiej spało,i bedziesz mieć lepszy humor.No ale to też zależy od organizmu.Nie którym on pomaga a nie którym może nie pomóc:-(Albo też kup sobie magnez+B6. To on zmniejsza pobudliwość nerwowo-mięsniową,działa uspokajająco.

agusiaczek
30 września 2009
Magnez z wit B biorę regularnie, bo piję dużo kawy i palę.
Chyba jednak wezmę jakieś tabletki bo się wykończę jak tak dalej pójdzie. Spróbuję ten persen o ile jest bez recepty.

Adka
30 września 2009
Tak są bez recepty:-) Miejmy nadzieje,że ci pomogą.No i aby ten bank udzielił wam kredyt:-) Trzymaj sie!

(?)
30 września 2009
Joga,joga i jeszcze raz joga!

(?)
30 września 2009
e no to nie badzmy zachlanne,wypijemy o,5 na dwie:) i jak ekonomicznie nam to wyjdzie:)tylko szkoda ze ty tak daleko;)
Nie dziwie ci sie sama bym chodzila nabuzowana , takie czekanie jest najgorsze.A jakbys zlozyla w kilku bankach,mozna tak??Ja sie w ogole na takich sprawach nie znam...nawet nie wiem co radzic .Zakup sobie ten persen i dobrze ze bierzesz witaminy.Ja taka stresowe mialam przed wakacjami a potem przez 3 miesiace klaki wychodzily mi garsciami...juz myslalam ze mam lysienie plackowate,musialam opitolic sie (strasznie nie ladnie mi w krotkich wlosach) :( bo wygladalam juz prawie jak Gollum :) stres to taka bomba z opoznionym zaplonem,cholerstwo jedne.Daj znac ,buzka!trzymam mocno kciuki:)

agusiaczek
30 września 2009
Własnie wzięłam dwie tabletki persenu... zobaczymy. Cały dzień dzwonię i składam wnioski o kredyt. I chyba znalazłam cosik...pfu pfu... żeby nie zapeszać :-)

Co do włosów robiłaś badania krwi???

(?)
30 września 2009
Lepiej za duzo nie mowic:-) Niech sie wszystko dzieje po cichu ale pomyslnie!

(?)
30 września 2009
Aigo to niby fajny bank,bez problemu dawaja kredyty.

(?)
30 września 2009
Agusiaczku mowilas cos?:)racja po cichu ale pomyslnie:)

Nie zrobilam:(:( bo jak mam tutaj do lekarza isc to mnie szlag trafia! kupilam centrum i jadlam silice i troche sie uspokoilo,pewnie dlatego juz prawie wszystko wypadlo:):):)

agusiaczek
30 września 2009
Powinnaś zrobić badania na żelazo, często jego brak powoduje wypadanie włosów. To taki pierwszy objaw anemii.

(?)
30 września 2009
:)na anemiczke to ja nie wygladam napewno:):):)Ide w przyszlym tygodniu do lekarza to wspomne.Jak sie czujesz po tym specyfiku?pomoglo troszke?

agusiaczek
30 września 2009
Pomogło:-)

(?)
30 września 2009
:)no i super:)

pawel7676
1 października 2009
Może jest lekarstwo na twoją bezsennośc ,masz chłopaka ,poproś jego o miłe chwile które spędzicie razem ,tzn wypad do kina a może teatr bądź dyskoteka a może powinnaś zrobic sobie urlop i wyjechac gdzieś i na moment zapomniec o tym świecie ,wóda i leki nie pomągo czasami rozmowa z blisko osobą pomaga ale to jest tylko czasami albo zrób coś co na chwile odmieni twoje życie .
Uwaga! mężczyzna!

agusiaczek
1 października 2009
Mam męża, która na szczęście dzisiaj wraca z delegacji...

(?)
1 października 2009
:):):) juz persen nie bedzie potrzebny:) czesto Twoj maz wyjezdza w delegacje? i na dlugo?