Strona główna > Grupy > Ubrania > CO MYSLICIE O SKLEPACH ....
Ubrania
Bluzki, koszulki, tuniki.
Spodnie, spodenki, spódnice, mini.
Płaszcze, kurtki, futra, itp




CO MYSLICIE O SKLEPACH ....

sandra
12 marca 2008
z odzieza uzywana skad sie biora tak naprawde.......moja kolezanka czesto robi tam zakupy ......

(?)
12 marca 2008
Moja też robiła aż wszy wyłapała przymierzając bluzkę.

(?)
12 marca 2008
Wszy możesz równie dobrze złapać w zwykłym sklepie.Kiedyś chodziłam po takich sklepach i znajdowałam super ciuchy za grosze{przeważnie firmówki}Teraz już nie choze bo na to trzeba czasu a ja go nie posiadam.

(?)
12 marca 2008
Ja czasem robię w ciuchlandach zakupy. Można znaleść ie złe perełki, poza tym bardzo czesto przerabiam ciuchy więc nie szkoda mi pieniędzy i nie niszcze nowych ciuchów.

(?)
12 marca 2008
Kiedyś ciuchy były sprawadzane z czerwonych krzyży z zagranicy, zawsze uważywane. teraz bardzo czesto sa to koncówki serii, które nie zeszły w sklepach, a ostatnio to czasem sa nasze cicuchy :). Z pojemników PCK (które tak naprawdę, wcale nie są od PCK!!) ubrania trafiaja do budaciuchów!

(?)
12 marca 2008
Każdy się ubiera tak na ile go stać. Ja uważam że gdyby nie było takich sklepó to gdzie by się ubierała biedniejsza część naszego społeczeństwa. Zamiast wydać 40 zł za bluzkę kupi się ją za 5 zł . Wyliczać ile zostanie chyba nie trzeba :)

(?)
12 marca 2008
hej Gizno, no co Ty klorowych pism nie czytasz, w lumpeksach ubieraja się czasem i gwiazdy i bogaci ludzie :) a biedota w marketach i u chińczyków :P niektóre osoby są ubrane od stóp do głów w szmateksy i byś nigdy nie powiedziała, ze te ubrania stamtąd pochodzą :)

czarnulka1724
12 marca 2008
jak coś jest ładne to można kupić :)

(?)
12 marca 2008
NO to jest to ...ja czuje się tam jak lwica-same markowe rzeczy i wiem ze nikt nie będzie miał tego co ja.

(?)
12 marca 2008
ja jakos nie moge sie tam odnalesc

styx
14 marca 2008
tak, fajne rzeczy można tam czasem znaleźć, często coś biorę jak potrzebuje jakieś łachu do obrządku.
Uwaga! mężczyzna!

(?)
14 marca 2008
ciuchlandy,szmateksy,czy jak je tam jeszcze sie nazywaja istnieja takze na zachodzie:)) nic wstydliwego robic tam zakupy,jedni kupuja bo ich nie stac na nowe a inni bo lubia miec cos oryginalnego:)

ksena
15 marca 2008
Uwielbiam ciucholandy.Można tam znaleźć perełki od znanych projektantów,firmówki.A przede wszystkim są to rzeczy w jednym egzemplarzu,niepowtarzalne i jedyne w swoim rodzaju.Trzeba tylko mieć czas i umieć wyszukać różne "cudeńka"

Martika55
23 maja 2008
ciucholandy luzzzzzzzzz:P są o wiele tańsze ciuchy i bardzo fajne np:bluzka taka normalna kosztuje 3 zł a w normalnym sklepie kosztuje ponad 100 zł. można w nich też wyszukać super firmowe ciuszki i w nie zniszczonym stanie

kamciak
22 lipca 2008
helo, ja uwielbiam lumpeksy tylko obecnei nie ma mnei w PL a w IRl niebardzo wiem gdzie cos takiego jest o ile wogole jest poniewaz ciuchy tutaj strasznie tanie sa, ale jak tylko jestem w PL lece na "lumpy" z mama i kuzyna :) moja szafa to w wiekszoci ciuchy stamtad :) nie lubie wygladac jak wszyscy ... :D

(?)
17 listopada 2008
nie mam nic przeciwko

perelka27
28 listopada 2009
kiedyś kupiłam fajną czarną sukienkę Marks& Spenser za 38 zł.
Widziałam też torebke LV , nie kupiłam i żałuję