Marilyn miała coś w sobie, w gestach, ruchach, postawie... I to było mega kobiece, seksowne, pewne siebie. Nie każda kobieta to ma, ale chyba to głównie czyniło ją taką pociągającą... Na pewno nie ma tego np. Lindsay Lohan, która tez miała taką sesję, ale już Michealle Williams jako Marilyn wygląda ekstra :)