Połączenie różu z czernią kojarzy mi się jedynie i nieodłącznie ze stylem emo, co nie za bardzo jest w moim guście. Jeżeli chodzi o ciuchy to ogólnie róż jakoś do mnie nie przemawia. Wolę bardziej stonowane kolory. Oczywiście wszystko jest rzeczą gustu, ale kolor różowy uważam po prostu za tandetny.
Generalnie łączy sie odcienie ciepłe z ciepłymi i zimne z zimnymi. Do różu pasuje fiolet, szarości, czerń, biel. Można go gustownie i ze smakiem połączyć również z brązem. Zasada to nie mieszać odcieni zimych z ciepłymi:)