moj brat lubi mawiac do mnie "chcesz byc szczupla nie zryj tyle":)) okropny nie???:))) a tak powaznie tez mam problemy z waga jak mi sie przytyje to blokada organizmu i nic mnie nie ruszy chocby dieta cud:( a potem nagle organizm sam z siebie zrzuca ze mnie pare kilo i jest cudownie:)) ale zeby nie dopuscic do wagi sloniowej staram sie dobrze odzywiac,cwicze aerobik i tancze conajmniej trzy-cztery razy w tygodniu,nie jem kolacji po 18,i pije sporo wody mineralnej,ostatnio nawet zafundowalam sobie zabiegi antycellulitowe w gabinecie kosmetycznym,ktore oczyszczajaa organizm z toksyn i redukuja tkanke tluszczowa:) rewelacyjne:) no i podstawowa zasada nawet jak mi sie robi mala faldka na brzuchu to sie tym nie przejmuje zbytnio ,czuje sie dobrze sama ze soba a jak sie komus nie podoba to niech nie patrzy:)))