Strona główna > Grupy > Diety > Jak schudnąć?:(
Diety
Zdrowe odżywianie się. Porady dietetyków.




Jak schudnąć?:(

(?)
1 marca 2008
nie jeść tyle?r
więcej ruchu?

(?)
1 marca 2008
Nie jesc pozno kolacje ...jesc 5 razy ale male posilki awieczorem unikac kolacji ciezkostrawnej za to np mozna zjesc jablko i wiecej ruchu

czarnulka1724
1 marca 2008
jeść często ale w małych ilościach no i ruchu więcej...

czarnulka1724
1 marca 2008
i pić dużo płynów: wody mineralnej niegazowanej

(?)
1 marca 2008
ja ważę 48 kg i nie mogę przytyć...jem bardzo malo i żyje w stresie...dobrą metoda na schudnięcie jest się zakochać:((

(?)
1 marca 2008
oj karinko uważaj na siebie

AdooOoocha
1 marca 2008
Ja mam 174cm wzrostu i waże 54kg... Chciałąbym schudnąć..

femme
1 marca 2008
mam dobrą diete opracowana przez centrum dietetyczne Saba, moge Ci przesłać, dobre efekty bez glodówki, napisz do mnie jesli chcesz

(?)
2 marca 2008
Mam ten sam problem.Nie mogę schudnąć.Od 2 lat dieta 1200 kcal ,w ruchu i to solidnym cały dzień,oprócz tego pływam i biegam.Okazało się,że to iż zażywam tabletki antykoncepcyjne (kiedyś jasminelle teraz milvane) bez przerwy od 5 lat spowodowało zmiany pewnych procesów zmieniło pracę ukł.hormonalnego i to uniemożliwia skuteczne schudnięcie.

femme
2 marca 2008
madzioreczka jesli tyle ćwiczysz jak mówisz to ważą mięśnie, są cięższe od tłuszczu, dlatego nie chudniesz

magi
2 marca 2008
jak przyjechalam do anglii to roztylam sie strasznie i mialam ciagle wachania wagi raz sie glodowalam(nie polecam efekt jojo gwarantowani no i po co) potem obrzeralam.Teraz znowu jestem szczupla dzieki zdrowemu odzywianiu jadlam wszysko na co tylko mialam ochote wybierajac zdrowe raczej produkty ale w malych porcjach, po 18stej staralam sie juz nie jesc ale wiadomo ze czasem sie nie dalo, dalam sobie duzo czasu na ten styl odzywiania ale schudlam bardzo, nic nie cwiczylam do tego tylko czasami jak mialam cos zjesc tlustego na 5 min przed posilkiem jadlam tabletke redufat ktora chamuje wchloniecie tluszczu z zolodka, ale to zadko bo te tabletki tez kradną witaminy z posilkow, pomogly mi bo czasami tlustego kurczaka tez trzeba zjesc zeby nie wpasc w depresjie

(?)
2 marca 2008
do AdooOoocha oszalałaś :) przy twoim wzrości masz dużą niedowagę a ty chcesz schudnąć? Ja mam 170 cm i ważę 51 kg i staram się robić wszystko żeby tylko przytyć.

(?)
2 marca 2008
Jesli chcecie schudnąć polecam rowerek ale nie w domu tylko w teren :) U mnie 1 godzina jazdy na rowerku to 1 kg w plecy :) Teraz tego unikam bo chcę przytyć :)

xxagniecha19xx
4 marca 2008
kiedys w wieku szkolnym az do pierwszeo porodu wazyla bagatela..73 kilo:)) po porodzie schudlam i teraz waze mniej wiecej 51-55 to zalezy od pory roku dziwne? no u mnie tak jest zima wiecej zjadam na wiosne za to gubie kilogramy :))wiec latem jest ok.:)

czarnulka1724
15 marca 2008
mi też by pasowało schudnąć..

czarnulka1724
15 marca 2008
ale straciłam silną wolę którą miałam kiedyś

(?)
9 kwietnia 2008
moj brat lubi mawiac do mnie "chcesz byc szczupla nie zryj tyle":)) okropny nie???:))) a tak powaznie tez mam problemy z waga jak mi sie przytyje to blokada organizmu i nic mnie nie ruszy chocby dieta cud:( a potem nagle organizm sam z siebie zrzuca ze mnie pare kilo i jest cudownie:)) ale zeby nie dopuscic do wagi sloniowej staram sie dobrze odzywiac,cwicze aerobik i tancze conajmniej trzy-cztery razy w tygodniu,nie jem kolacji po 18,i pije sporo wody mineralnej,ostatnio nawet zafundowalam sobie zabiegi antycellulitowe w gabinecie kosmetycznym,ktore oczyszczajaa organizm z toksyn i redukuja tkanke tluszczowa:) rewelacyjne:) no i podstawowa zasada nawet jak mi sie robi mala faldka na brzuchu to sie tym nie przejmuje zbytnio ,czuje sie dobrze sama ze soba a jak sie komus nie podoba to niech nie patrzy:)))

(?)
22 sierpnia 2008
Wszyscy tylko diety i diety... Wiecej ruchu a nie siedzenie całymi dniami w domu i obijanie sie... Jazda na rowerze bieganie basen brzuszki itp... Oczywiscie jesc tez troszke mniej ale bez przesady... :) Pozdrawiam :)

(?)
15 listopada 2008
mój kolega schudnął 7kg w ciągu tygodnia na jakiejś zupie kapuścianej.