Strona główna > Grupy > Diety > jak schudnać:((((
Diety
Zdrowe odżywianie się. Porady dietetyków.




jak schudnać:((((

aga999
16 listopada 2009
hej dziewczyny mam problem z otyloscia...mailam juz rozne diety i nic nie pomogly...przy wzroscie 160cm waze 65kg...do tego zrobily mi sie na nogach i na brzuchu rozstepy...:(((ma grube uda i strasznie obwidly brzuch...
poradzcie mi jakas skuteczna diete najlepiej sprawdzona przez was:)))

domcia120
16 listopada 2009
Najlepiej będzie jeśli wybierzesz się do lekarza ,który zajmuje się właśnie takimi sprawami on dostosuje do Ciebie jakąś odpowiednią dietę :)

Życzę powodzenia :p

marta7
16 listopada 2009
po sobie wiem ze nie ma cudownej diety, jesli nie zmienisz zlych nawykow zywieniowych zadna dieta nie pomorze:(
Opisze ci kilka zasad ktorymi kierowalam sie i schudlam 8 kg
Ograniczylam slodycze praktycznie do absolutnego minimum(kostka czekolady do kawy)po jakims tygodniu nie odczuwalam juz potrzeby pożerania ich:)
Duzo wody
5 lekkich posilkow dziennie
(jadalam raczej wszystko ale w malych ilosciach i staralam sie nie jesc za duzo weglowodanow)
kolacja do 17 gora 18 jesli nie zdazylam zjesc jadlam owoca i popijalam woda;)
Tak naprawde pierwsze pare dni czulam tylko mocne ssanie a potem juz z gorki ,jedz duzo warzyw,ja gotowalam na parze i jesli wejdzie ci to w krew bedziesz gubila bez efektu jojo i tego ci zycze:)

kjvisage
17 listopada 2009
Marta dobrze radzi! Ja nigdy nie mialam problemow z otyloscia, ale moja siostra miala pare kilo za duzo i jadla wlasnie tak jak Marta pisze i teraz wyglada rewelacyjnie. Tylko ze to nie jest dieta na tydzien, czy na dwa, tylko zmina nawykow zywieniowych. Najlepiej na zawsze. Przyda sie jeszcze troche ruchu. Na nogi najlepiej jogging albo jazda rowerem. Polecam tez plywanie, przy tym uzywa sie wszystkich miesni.

Kinia18
17 listopada 2009
Ja bym poszła do dietetyka jasne że każdy z nas ma inna przemianę i nasze rady nie muszą być skuteczne co do twojej osoby:)
A on da Ci dietę przydatną do twojego organizmu:)
Szkoda że nie da się zabrać troszkę sadełka od kogoś chętnie bym troszkę zabrała i byłybyśmy razem szczęśliwe i zadowolone ja chce przytyć a jakos nie mogę:):)
Powodzenia

aga999
17 listopada 2009
dzieki dziewczyny mam nadzieje ze sie uda...

dianka
17 listopada 2009
oczywiscie, tak jak dziewczyny napisały najlepsze rozwiazanie to dietetyk, nic tak nie mobilizuje jak regularne wizyty u niego. Ja proponuje punkt dietetyczny Nature House, są w całej Polsce i są najlepsi. Możesz też spróbować sama coś ze sobą zrobić. Przede wszystkim nie głodzić się. Odrzucić ze swojej diety wszystkie słodycze, fast foody,pieczywo,makarony.. no niestety... brzmi strasznie. Posiłki regularne 4-5 razy dziennie oczywiście male, nie zapychajace porcje. Dieta musi byc urozmaicona oczywiscie w rozne skladniki zebys sobie krzywdy nie zrobila. Na obiad rybka, mięsko (nie smazone) pieczone. Na śniadanie mozesz pozwolic sobie na kromke chleba ale najlepiej razowe. Duzo warzyw i owoców (z wyjatkiem bananow, fasoli, groszku itp).
Ruch dużo ci nie pomoze w schudnieciu, ale postaraj się zeby twoj tryb zycia byl jak najmniej siedzacy. codzienny spacer poprawi twoja przemiane materii. Brzuszki pomogą ci nadać jędrności skórze na twoim ciałku. jest to dość ważne żeby po schudnieciu nie mieć obwisłej skóry.
Jeśli będziesz się do tego stosować to napewno zaczniesz widziec efekty. Pamietaj, że najlepiej jak będziesz chudła powoli . Wtedy twoj organizm bedzie przystosowywal sie do swojej nowej wagi przez co łatwiej bedzie ci utrzymac nizsza wage. Jeśli po posiłku nadal będziesz czuć się głodna wypij pół litra wody. W ogole w czasie diety powinnaś dużo pić wody. Będzie ona oczyszczać z toksyn i zmniejszać twój apetyt.

(?)
17 listopada 2009
Tak, popieram Dianke ;) Ja zaczęłabym od zdrowszego jedzenia i sportu. Zmniejszanie swojej wagi nie jest sprawą szybką, więc licz się z tym że będziesz musiała byś bardzo wytrwała :) i powodzenia życzę :)

amanda
21 listopada 2009
dieta i ćwiczyć.

samosia
27 listopada 2009
dietetyczka . Polecam !!

Adka
6 stycznia 2010
Ty chcesz schudna,a ja chce przytyc:-)
Ostatnio w gazecie czytalam,ze zeby schudnac trzeba poprostu mniej jesc:-)
No i oczywiscie sport!!!