Strona główna > Grupy > Praca Nauka > Co zrobić ? :/
Praca Nauka
Wszystko co dotyczy pracy i szkoły.




Co zrobić ? :/

domcia120
24 września 2010
Niedawno rozpoczęłam praktyki w salonie fryzjerskim . Tak chciałam zostać fryzjerką a teraz odechciało mi się dosłownie wszystkiego :( Chodzi o to , że jestem wykorzystywana ... wiadomo uczę się dopiero ale to nikogo nie upoważnia do gnojenia mnie i wykorzystywania ... nie wiem co mam zrobić czy rzucić to wszystko czy zmienić salon czy co ... pogubiłam się już ... po nocach nie mogę spać bo dręczy mnie myśl że na drugi dzień będę musiała znowu iśc do pracy i znowu przez to przechodzić ... jeszcze z tym wszystkim muszę radzić sobie sama .

Ela
24 września 2010
A jak Ciebie wykorzystują?

(?)
24 września 2010
Dlatego ze jestes na"przynies wynies" i musisz sprzatac?Czy problemy wiekszego kalibru?

Adka
27 września 2010
Moja siostra( z zawodu fryzjerka) to samo miała....Jak przychodzilam do niej na modela to czasem 5 godzin u niiej siedzialam,bo ciagle o cos ja prosili...A to odbierz telefon...A to do sklepu idz...A to pozamiataj...
Ja z zawodu jestem kucharz...Praktyki mialam 2 lata...Przez półtora roku bylam na zmywaku..Ostatnie pół roku zaczeli mnie uczyc jak sie robi....ZUPY!!!! PORAZKA. Gdyby nie praktyki w szkole to bym pewnie egzaminu nie zdała.
Zaluje do dzis,ze nie zmienilam restauracji.
Moim zdaniem zmien zakład,ale nie licz duzo na to,ze gdzie indziej bedzie lepiej.
Bo na praktykach tak jest,ze zamiast uczyc to wykorzystują;-(

pielegniarka86
27 września 2010
Ja miałam praktyki w szpitalu i też tak było. Wszędzie się wykorzystuje praktykantkę, nieliczne pielęgniarki mnie czegoś nauczyły. Ale nikt mnie nie poniżał i nie gnoił. Jeśli u Ciebie jest taka sytuacja to idź do swojego opiekuna praktyk czy kogoś innego odpowiedzialnego za Twoje praktyki i zgłoś to. Możesz też mienić zakład, w którym odbywasz praktyki. Pamiętaj, że wykorzystywać Cię będą i dużo się z praktyk nie nauczysz, ale nie mają prawa Cię poniżać i wyzywać!!

CiociaDobraRada
23 listopada 2011
No w końcu po to jest stażysta - od czarnej roboty. :p Z jednej strony nie powinno się pozwalać, żeby ktoś nas tak traktował, ale z drugiej o staż i pracę nie jest dziś łatwo.