Hej Agusiaczku :)
Ja to ciezki przypadek jestem..,raz tylam raz chudlam wiec przestalam sie dietowac,dla takich jak ja to zaden ratunek,przedzej trumienka,jojo mnie kocha i wraca do mnie jak boomerang,wiec slowo dieta juz dla mnie nie istnieje,nie umiem tez pernamentnie zmienic nawykow zywieniowych!!!makabra,kocham poprostu zarlo:)straszne ale prawdziwe:(
1.Ale napisze Tobie co u mnie zdzialo duzo,ale nie kosztem jakis ogromnych wyrzeczen
Trzeba pic wode(dla mnie to byla katorga,bo nie znosilam wody niegazowanej,troche czasu i wody uplynelo,zanim zagoscila u mnie na dobre i ja polubilam:D na tyle ze nie pije juz i nawet nie lubie, slodkich napojow:)
Czesto tez zapominalam o piciu i najlepszym pomyslem bylo kupowanie w najmniejszych butelkach,mam pod lapka,wszedzie sie zmiesci itd...
2.Przestalam jesc slodycze,trudno mi bylo bo ja kocham slodycze,ale zauwazylam ze bodajze po 2 tygodniach,najnormalniej na swiecie nie mialam juz ochoty,pozniej gdzies wyczytalam ze im mniej ich jesz tym pozniej mniejsza na nie ochota...niby po 21 dniach ,ograniczania czegos,nasz organimz mniej sie buntuje:)cos w tym jest:)
3.Jezdzilam na rowerku stacjonarnym 20-25 min dziennie + te cwiczenia ktore juz robisz:)brzuszki oszukane , skosne ,nożyce i unoszenia nog(nie mam problemow z kregoslupem za to choruje na lenistwo pospolite:):):):)lacznie okolo 45 min dziennie (jak juz nie mialam sily czy mi sie nie chcialo, to tanczylam skakalam,jakies pajacyki,cuda na kiju,byle sie troszke ruszac)Wazne bo po 40 min zaczyna sie aktywne spalanie.Nie musi byc ,nie wiadomo jak intensywnie.
4.Jadlam mniej a czesciej ,zrezygnowalam z pieczywa ,duzo mniej wegli,aczkolwiec calkowicie nie usunelam z jadlospisu:D:D:DWiadomo ze nie zawsze uda sie zjesc 5 posilkow dziennie,ale staralam sie:Dczasem wyszlo,czasem nie:) Wazna rada ostatni lekki posilek 3 godziny przed snem.
Schudlam 10 kg w 2 miesiace.
Nie bylo to jakos uciazliwe,bo tak naprawde nie bylam na zadnej diecie i szczerze powiedziawszy tak jest najlepiej,nie czulam ze jestem na diecie,wiec nie odczuwalam jakis brakow,wiec mialam napadow,jak to najczesciej dzieje sie po dietach...
Jesli chcesz wyprobuj,jestem pewna ze schudniesz bez problemu,no jesli ja schudlam?:D a len jestem straszny i mi sie udalo, to tobie tez sie uda.Buzaki!