Strona główna > Grupy > Zakochani > Mój ukochany
Zakochani
Myślę o tym przez cały czas
Bo coś pięknego połączyło nas.
Nie wiem co z tym zrobię
bo od tamtej chwili kocham się w Tobie!




Mój ukochany

roksanka
3 marca 2008
Kiedyś nie myślałam, że tak będe tego potrzebować; teraz... nie wyobrażam sobie życia bez Niego.
Beż mojego ukochanego- Kuby- nie wyobrażam sobie życia. Jest ciepły i zawsze potrafi mnie pocieszyc. Miłość to piękna rzecz. Jak dobrze mieć przy sobie tak kochaną osobę...

lucynka131
3 marca 2008
Moje gratulacje że jesteś szczesliwa,też bym chciała byc taka szcześliwa ale sie boje że to niedlamnie i mnie to już niespotka też kochałam bardzo i myślałam że też mnie kocha ale czar prysł tyle obiecywał ślub, rodzina. Przyjmowałam go trzy razy i zakażdym razem miało byc lepiej a tu lipa wsumnie znim sie już rostałam a dzisaj sie jeszcze dowiedziałam że cały czas jak przyjeżdzał domnie był z jeszcze jedną dziewczyną!!!!!!! Ale byłam najwna czemu śa tacy mężczyzni i tak wykorzystują dziewczyny -boje sie komuś teraz zaufac, a najgorsze jest to że ja go nadal kocham!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

(?)
5 marca 2008
To przykre gdy dowiadujemy się że osoba którą kochaliśmy, darzyliśmy zaufaniem okłamywała nas ale niestety tak bywa w życiu. Nie przejmuj się lucynka131 teraz bardzo Ci z tym zle ale otrząśniesz się, przyjdzie taki dzień że będziesz się z tego śmiać, że był w Twoim życiu facet który miał taką fajną dziewczynę ale nie umiał jej docenić. Kiedy minie Ci żal i złość rozejrzyj się za nowym chłopakiem. Ja myślałam że już nic mnie nie spotka ciekawego w życiu a tu się okazało że zakochałam się w młodszym o 7 lat mężczyznie, który by mi nieba uchylił. Choć przed nami jest jeszcze daleka droga by być razem to wierzymy w to że będziemy razem , że razem pokonamy nasze troski i smutki. Uśmiechnij się będzie dobrze

(?)
6 marca 2008
Kocham i jestem Kochana spotkało mnie wyjątkowe szczęście.Kiedyś byłam tą wredną myślałam,że świat kręci sie wokól mnie.Chodziłam z rużnymi chłopakami i szybko sie nimi nudziłam.Co miesiąc inny i spadaj mam Cie dość.Gdy poznałam mojego obecnego męża pracowałam we Włoszech{Alba}byłam gościem w Polsce i za granicą też miałam paru naraz i jak to sie mogło stać że będąc 4tygodnie w Polsce zakochałam się i zaszłam w ciąże a do tego uciekłam do Włoch nie mówiąc nikomu ,że jestem w ciąży,a co było dalej to film dramatyczny połonczony z obyczajowym cała noc bym pisała.

Sandy
14 kwietnia 2008
po 3 latach męczarni z moim mężem,po przepłakanych z bezsilnosci nocach,wyszło w koncu dla mnie słoneczko :)))
poznalam faceta moich marzeń!wyprowadziłam sie,niedługo rozwód a o mężu nie mysle... zapomnialam o nim !!!
teraz kocham i jestem kochana :) happy ;]

Lolus666
4 czerwca 2008
ja mojego Jedynego poznalam przez fotke immoiz dzieli nas odleglosc to jestesmy bardzo szczesliwi nie wyobrazam sobei zycia bez niego

margo
13 lipca 2008
Ja mojego skarba kocham już od 11lat i choć bywało różnie nie wyobrażam sobie życia u boku innego faceta.Mam nadzieję,że nigdy nie zawiedzie mojej miłości,ale to już zależy od Niego..