Jestem półtora roku po ślubie,mam cudownego synusia,który ma juz roczek i musze przyznac,ze od momentu jego przyjscia na swiat nasza piekna miłość zaczęłą sie zmieniac,pospiech,stres,obowiazki i ciagly brak czasu,maz ma co chwile cos do zrobienia praca,szkola i w dniu wolnym planuje mecze z kolegami jest mi bardzo przykro ,ze tak szybko piekne uczucie potrafi sie przemienic w ZAL!!!