Cześć. Mam niewielki, a może i spory kłopot. Czy pieszczoty mojego teraz byłego chłopaka z inną dziewczyną można nazwać zdradą? Zdradą, której nie powinno się wybaczyć? Wiem, teraz już nie powinno mnie to obchodzić, ale choć stało się to około rok temu, a rozstaliśmy się niecały miesiąc temu, myślę, że nasze kłopoty związane są z tamtym wydarzeniem. Ja wybaczyła, ale czy to nie był mój błąd? Więc powrócę do pytania, czy tego rodzaju "zdrada" jest prawdziwą zdradą? Nie spał z nią, ale miał miejsce u nich seks oralny. Czy można go porównywać do prawdziwego seksu, wiecie co mam na myśli. Proszę o odpowiedzi.