A ja szczerze nie wiem, czy zostałam zdradzona, jeśli tak, to wolę nie wiedzieć, bo wtedy nie boli, ale jestem z kolei zazdrośnica :) moja okropna wada, więc zdradą jest, gdy MÓJ facet miałby dwuznacznie patrzeć na inną, czy co gorsza dotykać! Nie no świruję ;))) hehe, zdradą jest, gdy ktoś potajemnie, za Twoimi plecami zadaje najmocniejszy cios w głowę i w serce. Jesteś bezbronna i oddana osobie, a ona Cię krzywdzi i to każdy może interpretować jak chce. Nie chciałabym nikomu narzucać swojego zdania w tej kwestii, ale wiemy co Nas zaboli.