Strona główna > Grupy > Ciąża > mam problem
Ciąża
Czyli najciekawsze 9 miesięcy z życia kobiety




mam problem

(?)
4 sierpnia 2008
bylam ostatnio we wroclawiu na urodzinach kolezanki w klubie wz.bawilam sie doskonale az do chwili powrotu do domu...chlopak ktorego uwazalam za najleprzego przyjaciela zgwalcil mnie po drodze w pociagu...zaszlam w ciaze...pomozcie...co robic??

Ela
4 sierpnia 2008
Zgłoś się koniecznie na Policje, muszą dorwać tego drania.

malastka
4 sierpnia 2008
O,kurcze-niezly kaliber...:(Ela ma racje-koniecznie zglos to na Policje,facet musi poniesc konsekwencje!Co do ciazy...nie wiem ile masz lat i jaka sytuacje w domu,ale moze rozmowa z psychologiem?Na Policji na pewno Cie do niego skieruja.Pomimo calej tej przykrej sytuacji to Malenstwo,ktore sie w Tobie rozwija niczemu nie jest winne.Mam nadzieje,ze Twoi Bliscy stana murem za Toba.Trzymam kciuki,a Ty napisz,prosze jak sie czujesz.Pozdrawiam,trzymaj sie!:)

margo
4 sierpnia 2008
Sytuacja jak z filmu kryminalnego,lepiej,żeby była wymyślona niż prawdziwa...Jeżeli jednak do tego doszło to ciekawi mnie co nastąpiło po gwałcie o którym napisałaś?Uciekłaś,czy razem z nim wysiadłaś z pociągu??Napisałaś,że uważałaś go za przyjaciela,więc to nie był jakiś "przygodny"kolega.Powiedziałaś jemu o konsekwencjach tego wydarzenia???Chyba powinnaś od tego zacząć,skoro uważałaś go za przyjaciela to nie jest chyba jakimś zbirem,który zrobi Ci krzywdę po trzeźwemu,zakładam,że po tej imprezie był pod wpływem alkoholu.Życzę Ci dużo spokoju i wszystkiego dobrego,powodzenia:)

(?)
4 sierpnia 2008
idz na policje zeby nie uszlo draniowi to plazem a druga sprawa czy chcesz urodzic to dziecko?jesli ciaza jest wynikiem gwaltu masz prawo do aborcji.

(?)
4 sierpnia 2008
Dziewczyny mają racje... Powinnas to jak najszybciej zgłosic na policje

(?)
4 sierpnia 2008
kiepska wypucha

malastka
4 sierpnia 2008
piana,byc moze...ale gdyby okazalo sie,ze gdzies,ktos potrzebowal pomocy...nie kosztuje tak wiele napisanie paru slow...prawda?

(?)
5 sierpnia 2008
oczywiscie i w sumie po to tu zagladamy...radzimy sie siebie nawzajem i o to tu w tym wszystkim chodzi. a jesli to podpucha? to nawet lepiej bo sama swiadomosc ,ze cos takiego komus sie przytrafia i nic nie mozna na to poradzic ,nie nalezy do milych odczuc:(

(?)
5 sierpnia 2008
to prawda a nie klamstwo... mam 19 lat. mam na imie paulina ... kiepsko sie czuje po tym co sie stalo...a co do ciazy to slyszalam ze jak sie swoja pierwsza ciaze usunie to ze pozniej sa nikle szanse na zajscie ... wiec postanowilam urodzic bo jak same mowilyscie to malenstwo ktore sie we mnie rozwija nie jest niczemu winne...

(?)
5 sierpnia 2008
Go a twoja rodzina wie o tym wszystkim? ten dran wie ze spodziewasz sie dziecka? bo rozumiem ze skoro chcesz urodzic nie zgosilas o gwalcie na policje.

(?)
5 sierpnia 2008
niezglosilam bo caly czas mi grozi ...a o ciazy boje mu sie pwiedziec:(

Ela
5 sierpnia 2008
Grozić przestanie jak go zatrzymają, zgłoś się na Policję. Powiedz o groźbach to go zatrzmają na 3 m-c do sprawy, a po sprawie posiedzi dłużej. Dodatkowo dostaniesz psychologa i zbada Ciebie lekarz.

Musisz to zgłosić bo nie da Tobie żyć. Pamiętaj, że mozesz ochronić dzięki temu inne kobiety.

Jeśli nie chcesz nie rób aborcji, Twoj stan psychiczny oceni psycholog i pomoże Tobe podjąć decyzję.

(?)
5 sierpnia 2008
Grozi,bo sie boi...Paula,jaka masz sytuacje w domu?Musisz porozmawiac o tym z kims doroslym,kto Cie wesprze i pomoze w tych trudnych chwilach...Predzej czy pozniej przeciez musisz o tym powiedziec.Na pewno jest ktos,komu ufasz i wiesz,ze mozesz na nim polegac...Pewnie bardzo ciezko Ci o tym rozmawiac i boisz sie reakcji otoczenia,ale przesuwanie tego w czasie nic nie da,a Ty sie wykonczysz nerwowo...

(?)
5 sierpnia 2008
No tak jak mowi Ela grozi bo czuje sie zagrozony wizja siedzenia i bardzo dobrze tym bardziej bym to zglosila na policje zeby zaplacil za to co zrobil a po drugie skoro czuje sie bezkerny bedzie to robil dalej bo to chory zboczeniec.Jesli nie zglosisz moze tego pozniej zalowac,teraz sie boisz to normalne ale wez pod uwage ze ty nie zrobilas nic zlego i ne czuj sie winna .Bo to ze sie znaliscie nie oznacza ze ze mu na to pozwolilas.Porozmawiaj z psychologiem nawet nie wiesz jak taka szczera rozmowa moze pomoc.

(?)
5 sierpnia 2008
nie zalogowalam sie i napisalam jako gosc :(

(?)
6 sierpnia 2008
Na policje

Haraga
6 sierpnia 2008
może jestem brutalna ala słowo gwałt kojarzy mi się jednoznacznie z zrobieniem komuś krzywdy, jestem w szoku że nie chcesz tego zgłosić na policję czy on Ci grozi??
czy rozmawiałaś z rodziną???
czy byłaś u lekarza??

(?)
7 sierpnia 2008
nie zgłosiłam tego na policje .. Tak grozi mi dla tego tego nie zrobię...byłam u lekarza...o dziecku mu nie powiem bo nie chce żeby kiedykolwiek skrzywdził MOJE maleństwo!!!

malastka
7 sierpnia 2008
go,rozmawialas o tym z kims bliskim?