Przed ciaza zabezpieczyłam sie spirala, ale wciaz mam wyrzuty sumienia.Jednak mozna powiedziec,ze zabijam dziecko. Ze wzgledu na lekarstwa,ktore biore nie moge brac innych lekarstw.Czy inne kobiety maja ten sam dylemat?
Zależy o jakiej spirali mowa, z tego co wiem to są takie co pozwalają na zapłodnienie komórki jajowej ale likwidują ją bardzo szybko, i są (chyba tylko jedna) które nie dopuszczają do zapłodnienia wcale więc tu sumienie ma się czyste. Tylko że ona kosztuje około 1000 zł ale podobno jest bardzo dobra. Mirana czy jakoś tak.
nie przejmuj się tym Papierz niemiec zabrania urzywac prezerwatyw i czy to mądre? każdy rozsądny człowiek wie że jest idiotą , ale musi grac przed całym światem świętego bo tak mu każą czarni to najstarsza na świecie organizacja hipokrytów Palili ludzi na stosie w imię Boga
to normalne że nie wszystkie kobiety chcą zajść w ciążę, możesz mieć wyrzuty sumienia wtedy gdy dokonasz Aborcji. a gdy normalnie się zabezpieczasz nie masz powodów do takich wyrzutów. ja normalnie się zabezpieczyłam... i też tak myślałam a gdybym miała taką małą dzidzie?! co ja zrobiłam. ale z czasem zrozumiałam że nie dokonałam Aborcji tylko się zabezpieczyłam...
(?) 17 lipca 2009
" z medycznego punktu widzenia ciąża zaczyna się od zagnieżdżenia, które rozpoczyna się kilka dni po zapłodnieniu, do którego spirala nie dopuszcza."
"działanie spirali polega na niedopuszczeniu plemników do macicy"
Te informacje powinny Cię choć troche uspokoić ;)