Strona główna > Grupy > Ciąża > aborcja ...
Ciąża
Czyli najciekawsze 9 miesięcy z życia kobiety




aborcja ...

kasiunia19932
4 czerwca 2009
Co sądzicie o aborcji ? czy popieracie aborcję ?

domcia120
4 czerwca 2009
Ja uważam że zabieg ten powinien być ogólnodostępny . Każdy powinien mieć prawo do aborcji np co ma zrobić Kobieta która jest sama bez żadnych dochodów żadnej pomocy rodziny a jest w ciąży albo co gorsza Dziecko urodzi się w jakiejś patologicznej rodzinie gdzie jest alkoholizm albo narkomania ?! urodzi się tylko po to żeby głodować i cierpieć albo żeby brać niezły przykład z rodziców ... Takie dziecko urodzi się bez żadnych perspektyw na lepsze życie ...
Prawo decyduje za nas i zabraniają czegoś co by bardzo pomogło moim zdaniem aborcja daje wybór !!! Jej brak nie daje żadnego ... dla tych biednych dzieci które nie raz zostają porzucone na śmietniku albo zagłodzone i wycieńczone trafiają do szpitali ... znam kilka takich przypadków i naprawdę nie rozumiem prawa .
Prawo do aborcji Przecież nikogo do niej nie zmusza !!
Tak samo jest z nastolatkami -taka dzieczyna nie poradzi sobie z wychowaniem w przypadku dziewczyny która nie ma żadnej pomocy i jest sama ...A szkoda żeby młode dzieczyny marnowały sobie zycie ...

pleasure
4 czerwca 2009
Domcia. nie zgadzam się z Tobą!
Piszesz o biednych nastolatkach, że zniszczą sobie życie... One nie są biedne tylko głupie!!! Trzeba myśleć zanim się pójdzie do łóżka!
Jeśli chodzi o patologiczne rodziny, z jednej strony Cię rozumiem, ale moim zdaniem "poczęte maleństwo" ma prawo do życia...
Ja nie potrafiłabym zabić swojego dziecka!!!

Maery
4 czerwca 2009
Jest prawo do kupowania prezerwatyw bez recepty więc tyle powinno wystarczyć. Był wybór iść do łóżka czy nie i jedna durna z drugą nie umiały dobrze wybrać więc teraz prawo robi to za nie żeby znowu czegoś głupiego nie zrobiły.
Tu chodzi o coś więcej niż prawo do podejmowania własnej decyzji... Tylko rodzice wiedzą co tak naprawdę się usuwa podczas takiego zabiegu, myślę ze osoby które nie mają dzieci nie powinny się na ten temat wypowiadać bo do końca nie mają pewnej świadomości.
Polecam poszukać zdjęć w Google pot tytułem "ręka nadziei"

izunia3108
4 czerwca 2009
Z jednej strony serce-z drugiej rozum. Myślę że aborcja powinna być dostępna-ale tylko dla kobiet w trudnej sytuacji, takiej jak, np. brak środków do życia, lub zbyt młody wiek. Nie powinna być za to ogólnodostępna w takich przypadkach kiedy to kobieta o dobrej sytuacji materialnej i poukładanym życiu dowiadując się o ciąży decyduje się na aborcję bo twierdzi że jeszcze nie pora na dziecko. Ale za każdym razem należy mieć na uwagę dobro matki, jak i poczętego dziecka.

SummerOblivion
5 czerwca 2009
powinna być dostępna- pisze to z wielkim bólem serca bo tak jak pleasure bym nie usuneła swojego dziecka. Ale to że ja sobie tego nie wyobrażam to nie oznacza że inne kobiety nie powinny mieć takiego prawo. To jest kobiety życie i ciało więc to ona powinna decydowac.

Maery
5 czerwca 2009
Moje drogie... To nie jest życie i ciało tej czy innej kobiety tylko tego dziecka w łonie, nie da rady wychować może oddać. Rozumiem zagrożenie życia dziecka lub matki, ale nie z własnej wygody...
"...21 dnia po poczęciu rozpocznie pracę malutkie serduszko, które będzie rytmicznie pompować krew..."
To nie jakaś tam komórka...

agusiaczek
5 czerwca 2009
Jestem za aborcją... uważam, że każda kobieta ma prawo decydować czy chce urodzić, czy przerwać ciążę. Każda z nas ma sumienie i to ono niech kieruje kobietą w danej chwili. Niewiem czy osobiście bym usunęła ciążę... zależy to od czynników... wiem, że nigdy nie skazałabym swojego dziecka na biedę, ani porzucenie. Kobieta, ktora nie chce być matką- nie będzie dobrą matką!!!

Kasienka1979
5 czerwca 2009
Mamusiu...
Coś się stało,
Ja żyję,
Ja naprawdę żyję.
Dar życia otrzymałam,
O braciszka z boku poznałam.
On też prawdziwie się raduje
I świata oczekuje.
Dzięki Ci Mamusiu!
Braciszku!
Patrz, coś się stało,
Jakieś się wiertło się tu dostało,
Jakieś narzędzie błyszczące... Ała!
Jakieś kujące!
Braciszku co oni Ci robią ?
Dlaczego dziurę w brzuszku Ci skrobią ?
Mamusiu!
Braciszka rozrywają !
Raczki mu wyrywają !
Właśnie wykuli mu oko
I serduszko rozdarli głęboko.
Jestem krwią braciszka zbryzgana.
Mamusiu moja Kochana!
Już nie ma Nas dwoje...
Zostałam sama
Jak Ja się Mamusiu boję !
Pocę się w kolorze krwi.
Mamusiu!
Nie pozwól umrzeć mi!
MAMUSIU!
Ten potwór paluszki mi obcina,
Już jest kaleką Twoja dziecina!
Mamusiu!
Ja jestem miłością Boga dla ciebie,
On naprawdę chce mieć nas w niebie?
Jego miłość nigdy się nie kończy,
Nawet po śmierci się sączy.
Ratunku, Mamo!
On urwał mi już kolano!
Tatusiu!
Ja będę Twoim Skarbeczkiem,
Będę Twoim Aniołeczkiem,
Ale pomóż mi, niech nie wyrywa mi drugiej rączki!
Mamusiu! Tatusiu!
Ja mogę być głodna,
Nie potrzebuję pieniędzy.
Kochani!
Ja mogę żyć w nędzy,
a nie pozwólcie,
aby mnie zamordowali
I życie mi zabrali!
Mamusiu!
Ja jestem jeszcze mała,
Ja będę zawsze Cię Kochała!
W Twojej starości będę
Promyczkiem slońca,
Będę miłością Cię obdarzała do dni Twoich.
Mamusiu!
Jakiś błyszczący nóź gardło podrzyna mi już.
Nawet nie wiem jak Wy wyglądacie
I dlaczego mnie nie kochacie?
Mamusiu!
Czy Ja umieram dlatego, że Tatuś Cię dręczy?
Czy Cię nie Kocha i męczy?
Ja Cię tysiąc razy mocniej będę Kochała!
Ja - Twoja córunia mała!
Ja będę Ci buzi na dobranoc dawała.
Ja się będę z Tobą bawiła i się śmiała.
Nie pozwól, żebym została zmasakrowana!
Mamusiu!
On teraz szczypcami oczy mi rozdusi.
Nie będę widziała Mojej Mamusi!
A Ty Mnie Mamusiu będziesz widziała?
Nie pozwól, żebym została zmasakrowana!
Spójrz do śmietnika, tam będę leżała!
Mamusiu!
Dlaczego życie Mi dałaś ?
I tak okrutnie je odebrałaś?
Mamusiu patrz!
Twoją córcie w krematorium spalili,
A duszy Jej nie zabili
Ja w Twoim umyśle będę żyła,
Będę po nocach Ci się śniła!
I będę po nocach do Ciebie wołała.
Ja - Twoja córunia mała.
Mamusiu!
Dlaczego zatykasz uszy?
Przecież nikt Cię nie ogłuszy.
To przecież Ja, Twój Skarbek Kochany,
Ten, co miałaś brzuszek rozerwany.
Mamusiu! Pamiętasz jak się bałam?
Jak o pomoc do Ciebie wołałam?
A pamiętasz Mamusiu oczy tego lekarza?
Co śmiercią dzieci obdarza?
Kto mu dał prawo, by zabił Twoją dziecinę ?
Twoją niewinną kruszynę ,
Mamo...
Czy ta powolnej śmierci porcja nazywa się aborcja?
Zapytaj rządzących o nazwiska,
Poznaj tych ludzi z bliska.
Sprawdź, czy oni też swoje dzieci zabijają ,
Czy tylko Ciebie w pogardzie mają .
Mamusiu!
W naszym kraju mordercy chodzą na wolności,
A niewinnym łamie się kości.
Ustawy ludobójcze podejmują
I Tobą wcale się nie przejmują .
Mamusiu, Moja Kochana.
Dlaczego cierpisz i jesteś załamana?
To przecież Ja - Twoja córunia!
Mamusiu Moja, gdybyś wtedy mnie ocaliła...
Mamusiu!
W Twoim sumieniu będę ciągle żyła
I będę za Tobą bardzo tęskniła.
Gdzie Twoja córeczka najbardziej by Cię Kochała!
Mamusiu Moja!
Ja nawet teraz jestem Twoja...!

Mysle że więcej nic nie muszę dodawać. Mam małego synka i nie wyobrażam sobie jak rozrywaja go na kawałki,wyrywaja mu rączki i nóżki i wyciągają z brzucha a na koniec zgniatają czaszke maleństwu...OKROPIEŃSTWO

agusiaczek
5 czerwca 2009
Co do tego wiersza... chciałabym nieśmiało zauważyć, że zarodek nie ma świadomości....

Kasienka1979
5 czerwca 2009
Nikt w pytaniu nie wspominał o zarodkach tylko o aborcji. W niektórych krajach jest przeprowadzania nawet do 4 miesiąca ciąży czy to też twoim zdaniem zarodek. Jestem przeciwna aborcji w każdym stadium ciąży.

Gianna Jessen - urodziła się w trakcie aborcji!
Matka Gianny, Tina, podjęła decyzję o aborcji, dostała zastrzyk z roztworem zawierającym sól i środki generujące skurcze. Te składniki powodują obumarcie płodu, a kurcząca się macica wydala go w ciągu 24 godzin. Lekarze z kliniki Planned Parenthood byli w szoku, gdy następnego dnia, podczas usuwania płodu, usłyszeli płacz dziecka.

Gianna opowiedziała po latach:

„Kiedy mnie zobaczyli, doświadczyli horroru morderstwa. Powinnam być ślepa i poparzona, powinnam być martwa, ale urodziłam się żywa. W akcie urodzenia mam napisane: urodzona w trakcie aborcji , a poniżej jest podpis lekarza, który tę aborcję przeprowadzał”

(?)
5 czerwca 2009
a ja mam mieszane uczucia...wszystko zalezy od sytuacji,ale matka ktora nie chce skazywac dziecka na biede i poniewierke bylabym w stanie ja zrozumiec ;nie bylabym za tym zeby mloda siksa sie bezmyslnie terefere i aborcje traktowala jako srodek po.Ale gereralnie jestem za,kazdy powinien miec prawo wyboru.


Nie wiem czy pamietacie taka glosna sprawe gwaltu na czternastolatce?okazalo sie ze dziewczyna jest w ciazy chciala usunac ale nie mogla bo krok w krok biegal za nia proboszcz z delegacja moherowych!w rezultacie dziewczynie w szpitalach odmawiali pod presja proboszcza,jak to czytalam to mi krew w zylach wrzala!
nie wiem jak zakonczyla sie ta sprawa czy dziewczyna rzeczywiscie usunela...?

agusiaczek
5 czerwca 2009
Matka Gianny była w 8 miesiącu ciąży, a to już lekka przesada... miałam na myśli przerwanie ciąży do pierwszego trymestru- tak jak jest to zalegalizowane w większości krajów.

Maery
5 czerwca 2009
"ale matka ktora nie chce skazywac dziecka na biede i poniewierke bylabym w stanie ja zrozumiec" Kiedy jest w ciąży to już jest po fakcie ! Jak będzie odpowiedzialna to odda dziecko.

Mam dwuch chłopaków jeden ma 2 latka drugi 5 miesięcy, nie obyło się bez problemów w początkowych tygodniach, raz w tygodniu miałam robione USG Najpiękniejszy widok to 2, 7 cm krasnoludek podnoszący rączki do góry tak jak by się wyciągał i chciał sobie powiedzieć "ale się wyspałem..." Obserwowałam moich synów od migającej kropki na monitorze po dzień porodu.
Od pierwszego dnia oni BYLI ! Zmieniali się tylko przez te miesiące i uczyli życia na zewnątrz.

(?)
5 czerwca 2009
..byc moze odda , ale nie osadzam tych ktore to robia lub zrobily.Jak dla mnie kazdy ma prawo wyboru.Kazdy odpowiada za siebie.

(?)
5 czerwca 2009
..byc moze odda , ale nie osadzam tych ktore to robia lub zrobily.Jak dla mnie kazdy ma prawo wyboru.

(?)
5 czerwca 2009
..byc moze odda , ale nie osadzam tych ktore to robia lub zrobily.Jak dla mnie kazdy ma prawo wyboru.

(?)
5 czerwca 2009
Agusiaczku zgadzam sie z Toba w 100%

co do tego wiersza-

Z mocy definicji dziecko , to organizm urodzony
.
Jeśli coś/ktoś nie został urodzont to jest :
- zapłodiona komórka jajowa
- zygota [ pierwsze podziały komórkowe ].
- blastocysta [ tuż przed zagnieżdżeniem w macicy ]
- embrion [ powstały z części komórek blastocysty ]
- płód [ wyspecjalizowane narządy - choć jeszcze niekoniecznie aktywne , od 3 m-ca ciąży do porodu ].
- dziecko [ płód po porodzie ] nie mylmy pojec.

domcia120
5 czerwca 2009
Też uwarzam Tak jak MARTA7 każdy ma prawo do swojego wyboru Nie musisz usówać dziecka jeśli nie chcesz ...
A co do odpowiedzi pleasure to Jak już pójdzie taka głupia nastolatka do łóżka i zajdzie w ciąże to któ to dziecko wychowa bo Pewnie ulica albo Dom dziecka nie potrzebnie dziecko by się męczyło

Maery
5 czerwca 2009
"płód [ wyspecjalizowane narządy - choć jeszcze niekoniecznie aktywne , od 3 m-ca ciąży do porodu ]. "
Polecam http://www.atrapa.net/chains/rekanadziei.htm