Jezeli nie łączy Cie nic z osobą z którą "wpadłaś" to nie! Nie ma sensu takie cos wg mnie. Równie dobrze można wychowywac dziecko kiedy nie jesteście małżeństwem. Wystraczy trochę zgodności i to aby dziecko miało kontakt z obojgiem :] Przykładem jest moja koleżanka która wychowuje swojego malca bez ojca. Dziecko ma dobry kontakt z ojcem ale wie ze "mamusia nie bedzie z nim ale oboje mnie kochają"- jak to mówi :P Gorzej by bylo gdyby sie wychodziło za mąż "na siłę" - napewno by to nie wypaliło. Męczylibyście sie, a potem by doszło do rozwodu co by jeszcze bardziej odbiło by sie na dziecku.
Nie warto przez wpadke brać ślubu, najlepiej poczekać, kiedyś była to koniecznośc, bo co powiedzą ludzie, a teraz? :) ludzie żyją ze sobą bez ślubu po kilkanaście lat.
Widzisz perspektywy i miałas wpadke z sensowna osoba, z ktora faktycznie można budowac zwiazek - to pomieszkajcie troche razem i jak bedzi eok, to wezcie slub. Jesli osoba sie nie nadaje na ojca i parntera do konca zycia - to mie ma co..
Jak nic do siebie nie czujecie to daj sobie spokój.. Moja kol. miała też wpadkę, nie chciała się z nim hajtać i po kilku latach wyszła za miłość swojego życia mimo dziecka kilkuletniego i teraz jest happy, niedawno urodziła już drugie..
jeżeli jest znak ??? to poczekaj, ciąża to nie choroba, a samotne matki świetnie sobie w życiu radzą, urodzisz dziecko, zobaczysz... jak zasłuży i sprawdzi się w roli tego, który ma zaszczyt być przy Tobie - będzie ślub:-)