ja osobiscie bralam slub 29 grudnia byla przepiekna zima i fakt faktem nie bylo moze jak z bajki ale bylo i tak cudowne tak jak ja i moj przyszly maz wymarzylismy sobie skromnie malo gosci ale zabawa na 100% byla udana pozdrawiam i fajnie bylo by przezyc jeszcze raz ten slub i tradycyjnie wole orkiestre niz dj-ja