Witam was kochane!
W sumie pytanie kieruje do osob,ktore mialy juz wesele,i moze mialyby jakas fajna orkiestre,godną do polecenia?
A moze reszta ma w rodzinie jakąs ZAJEFANA ORKIESTRE?
A drugie pytanie brzmi takie,ze obracam sie w gronie osob juz dawno po slubie,w rodzinie kazdy tez jest po slubie,i tak prawde mowic uzmysłowiłam sobie,ze przy rzucaniu welonu,nie ma kto go złapac,bo nie bedzie żadnej panny.I co teraz?
Mama mowi,ze ominie sie ten etap,ale ja tak chcialam rzucic welonem....:-(
Moze cos doradzicie?