Strona główna > Grupy > Ślub > Goście weselni...
Ślub
Ślub, wesele, poprawiny, przygotowania itp
Wszystko co dotyczy tej pięknej ceremonii.




Goście weselni...

Deijaneira
10 sierpnia 2009
Smutno mi i licho... Odpadło mi 14 osób z zaproszonych gości, i to tych, na których mi najbardziej zależało. Strasznie mi przykro :( Jakiś kryzys przedślubny mam, bo ciągle wyję i się stresuję. Limetki, podnieście na duchu :(

agusiaczek
10 sierpnia 2009
Rozumiem Cię... ja to wogóle przez dwa dni przed chodziłam z dołkiem psychicznym... płakałam z byle powodu i sama nie wiedziałam dlaczego. Na szczęście w dniu ślubu mi minęło... chociaż przy przysiędze dopadła mnie trema, zachciało mi się śmiać i się zacięłam, przy czym źle wypowiedziałam słowa... ale mimo to wszystko poszło super...

domcia120
10 sierpnia 2009
hallo za kilka dni najważniejsze wydarzenie w twoim życiu powinnaś się cieszyć ! :) nie stresuj się na pewno wszystko pójdzie dobrze ;)

dnmMili
10 sierpnia 2009
Wszystko będzie dobrze, nie stresuj się - zobaczysz jeszcze się z tego będziesz śmiać. Staraj się aż tak nie denerwować, bo jak widać przechodzi ten stres trochę na Twojego partnera. A okazje do spędzenia z tamtymi ludźmi czasu będziecie mieli jeszcze nie raz. Głowa do góry! :)

tilka
11 sierpnia 2009
Tak zawsze jest ja tez milam "siupki"przed weselem problemy z urlopem z sukienka z samochodem dluga historia i goscmi -z prawie 70-ciu zostalo ...35!szok wszyscy mieli ten sam problem kasa!-bo mialam slub zaraz po swietach.
Ale wiesz co bylam w szoku jak wszyscy byli zintegrowani,niebylo tanca zeby ktos siedzial przy stole -haslo orkiestry wszyscy na parkiet i hoop balety wsztystkich!konkursy wypadly swietnie.Czasami jak mniej osob to jest lepiej sama sie o tym przekonalam a juz dwa lata minely od slubu i teraz "wpadki"wspominamy z usmiechem a kto niebyl i widzial plytke to teraz zaluje!!!!Glowa do gory-najpiekniejszy dzien w zyciu przed Toba.A i nie wyj juz bo pomysle ze zal Ci panienstwa....;)Pozdrowionka